Jej historia
Jeden z moich pierwszych tekstów. O dziewczynie nazwanej przeze mnie Elen...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Miała długie, ciemne włosy, które zawsze pozostawały w wielkim nieładzie, mimo iż bardzo starała się, żeby ładnie wyglądały. Cała reszta jej ciała była zwyczajna jak na siedemnastolatkę. Jedyną rzeczą, jaka ją lekko wyróżniała z ogółu były okulary z małymi ciemnymi oprawkami. Ot na pierwszy rzut oka niczym nie wyróżniająca się dziewczyna. Jednak ci, którzy poznali ją trochę bliżej nie są takiego zdania. W sumie to nikt nie wie o niej za wiele. Zawsze chodzi sama, swoimi własnymi drogami. A gdy już gdzieś się zatrzyma to można ją zobaczyć albo z jakąś książką, albo rysującą bądź piszącą. Kiedyś jej rówieśnicy próbowali jakoś zbliżyć się do niej. Jednak po jakimś czasie przestali, nazwali ją „dziwadłem”, „obcym z innej planety” i kilkoma innymi określeniami. Ona tylko patrzyła się na nich swoimi obojętnymi oczami i nic nie mówiła. Nawet nie zauważyła, że ktoś próbował się do niej zbliżyć. Nie zależało jej na towarzystwie. Do szczęścia wystarczała jej dobra książka, ołówek i kartka papieru. Kiedyś było inaczej. Miała przyjaciół, znajomych. Wtedy myślała, że ludzie ją lubią, akceptują. Wszystko zmieniło się z chwilą, gdy poszła do nowej szkoły. Na początku było dobrze. Później jednak ludzie ją odrzucili. Może to był tylko jej wymysł, a może nie. Tego jednak nikt nigdy się nie dowie. Bo tamta dziewczyna umarła. Nie ma już roześmianej Elen, która lubiła tańczyć i wygłupiać się. Pytasz mnie jak to się stało. A ja nie umiem odpowiedzieć ci na to pytanie. Znam tylko kilka chwil z jej życia, a reszty możemy się tylko domyślać. Dobrze, powiem, bo to nie jest żadną tajemnicą. Idąc do nowej szkoły Elen miała swoje własne ideały, których jak się później okazało, nikt oprócz niej nie był w stanie zrozumieć. Wyróżniała się. Bo lubiła inne rzeczy, inaczej się ubierała, nie robiła tego, co wszyscy. Tak, wiem, że to głupie, ale tak jest wśród nastolatków. Już nie pamiętasz jak to było? Wracając do Elen. Dla niej to był cios. Straciła wszystkich znajomych, bo wyróżniała się drobnymi rzeczami.
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Larmes
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…