Wróć do katalogu

Jesień

każdego kiedyś dotknie...

garrty, opublikowano , 3 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Siedząc wygodnie w fotelu, spoglądam za okno. Widzę jak trawa traci swój magiczny zielony kolor, drzewa obumierają puszczając liście, które zwolna opadają nie odczuwając bólu. Niebo nie jest już takie błękitne jak wtedy gdy patrzyłem na nie ostatnim razem. Przyjrzawszy się mu dokładnie, zdaję sobie sprawę, że powietrze nie jest już ciepłe, gorące. Nie ogrzeję mnie gdy wyjdę na zewnątrz. Wiem, że poczuję na sobie delikatny chłód, dostanę gęsiej skórki i obejmę się rękoma. Widzę sarny, które ganiają po polach, ciesząc się ostatnimi dotknięciami trawy, powiewającej na delikatnym wietrze. Wyczuwają, że ponownie nadchodzi ciężki , ciemny, deszczowy i bezduszny okres. Problem z pożywieniem, problem z zimnem. Patrzę i nie wiem czy nadchodząca jesień, dotyczy tylko otaczającej mnie przyrody i pogody czy dotyczy także mnie. Tyle spraw mam do załatwienia, w tyle miejsc miałem pojechać, tyle przeżyć a tu już szybko się zbliża. Czuję się podle, bo wiem, że nic nie mogę zrobić. Bezsilność jest mą klątwą. Nie mogę uciec, nie mogę się ruszyć. Tylko stoję i odczuwam coraz większy strach. Ta jesień jest inna. Nie nadejdzie po niej zima, nie spadnie śnieg i nie nakarmię zwierząt z mojego ogrodu. Czuję się inaczej, pusty w środku.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych