Wróć do katalogu

Kawałek człowieczeństwa

moje pierwsze opublikowane bardzo krótkie opowiadanie które nie poszło do szuflady jak wszystkie inne wczesniejsze

RafalTopolewski, opublikowano , 6 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Kawałek człowieczeństwa

Po raz tysięczny delikatnie przemykałem po słowach zapisanych na brunatnorudych kartkach stachanego pamiętnika. Nie, nie mojego. Ja nigdy nie zniżyłem się do tego aby uzewnętrznić się od tak dla samego siebie. Tym bardziej, że może byle chuj by to kiedyś czytał. Kurwa, jednak ten świat musiał być kiedyś nie taki zły skoro ludzie zamiast skakać sobie do gardeł potrafili napędzać się miłością i jeszcze tak otwarcie napawać się samokrytyką.

- Jesteś tam? Głos zza drzwi wyrwał mnie z zamyślenia. Szybko schowałem czytadło w strunową torebkę i wcisnąłem do dziury w swoim sienniku. Ledwie zdążyłem umościć się na posłaniu kiedy do pokoju wpadła Anka. - Co ty tu do kurwy nędzy robisz? Pałujesz się do tych swoich idealistycznych hasełek rozwieszonych na ścianach? – pojechała jak to miała w zwyczaju – Wstawaj, z Łodzi będą nadawać za chwilę. Podobno już się ledwo trzymają. Zafalowawała grubym tyłkiem i wyszła. Podniosłem się z legowiska walcząc z zawrotami głowy i z wielkim postanowieniem zakończenia w końcu tej farsy. Za długo, stanowczo za długo już się to ciągnie.

Drzwi jak zwykle ustąpiły wcale nie lekko i jak zwykle powitały mnie kakofonią skrzypnięć, piśnięć i zgrzytnięć zawiasów pragnących smaru jak zaniedbana piędziesiątka twardego kutasa. Na środku pomieszczenia w plątaninie kabli Jacek kostrułował coś co na pierwszy rzut oka przypominało skrzyżowanie tarki do prania i statywu do aparatu. Po chwili zebrał ustrojtwo do kupy i przystawił do ściany tam gdzie żelbet wydawał się najcieńszy. Antena miała tym razem lepiej spełniać swoją funkcję. Judyta i Grzesiek wielkimi oczami wpatrywali się w całą tą operację jakby za chwilę miało wydażyć się nie wiadomo co. I się kurwa wydarzyło! Zielona lampka na starej radzieckiej radiostacji R860 zaświeciła się oznajmiając transmisję. "... azda. Zostały trz... ..azda. My ..oznań i u was w ..ocku. Trzy gniazda. My Pozna... i wy.Jutro nas znaj... . Płock wy bezpiecz... Pło... wy bezpieczni. Przejmujecie d........ . ....ujecie dowodzenie." Głośnik następnie piardnął, skrzeknął i zakończył swój żywot tchnąc w nas kurewskiego ducha nadzieji jako nowych przywódców. Pieknie, prze chój pięknie. - Co się do kurwy nędzy stało? - Anka w swoim stylu przerwała niezręczną ciszę. - Padło chujostwo? Jacek, kurwa zrób coś z tym!!! - Aniu ale... - Napraw to do chuja! - Padło! Anka padło, nic nie zrobię głupia pizdo! - Jacek upuścił z siebie żółć. - Zamknijcie się debile! - Grzesiek chyba pierwszy ogarnął całą sytuację. - Przestańcie drzeć mordy i lepiej zastanówcie się co powiedzieć ludziom. siedzą tu wpatrzeni w nas jak w jakichś pierdolonych zbawicieli już z tydzień a my teraz co? Pójdziemy i powiemy im, że to już koniec? Tak kurwa koniec!!! Zostaliśmy sami, na jebany Poznań nie ma co liczyć. Poddadzą się…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych