" Kobieciarz" część pierwsza
To moje nowe opowiadanie. Mam ich oczywiście dużo więcej. Zapraszam do czytania.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Pisała do mnie każdego dnia. Miałem już tego dość, nie chciałem z nią gadać, spotykać się. Ogólnie rzecz biorąc nie mój typ, nie ten wygląd. A to, że raz się pocałowaliśmy to przecież nic nie oznacza. A ona do mnie ciągle pisała. Miałem tego dość. Nie odpisywałem jej, myślałem ,że się odczepi, ale ona była tak uparta, że nie odpuszczała. Nawet mój przyjaciel stwierdził, że z tą dziewczyną jest coś nie tak , albo po prostu się zakochała . Ja żyłem sobie swoim życie. Praca, imprezy, alkohol , dziewczyny. Co do nich nic się nie zmieniło, wszystko było tak jak dawniej. Nadal je kochałem i nie poznałem takiej, która byłaby wstanie zmienić mnie i moje życie. Ale na razie mało mnie to obchodzi i obchodziło. Jestem młody mam jeszcze czas na rodzinę, dzieci i to wszystko co się z tym wiąże. A ta dziewczyna ,którą znam tak naprawdę od małego nie dawała mi spokoju, uczepiła się mnie. Czasami chciałem jej napisać ‘ odpierdol się dziewczyno i daj mi spokój’ . Ale nie . Jestem jaki jestem ,ale nie powiem czegoś takiego dziewczynie mimo ,że często jest tak ,że jakaś jest na jedną noc. I każda zwykle to rozumiała. Fakt bywało tak ,że jakaś dzwoniła, chciała jeszcze się spotkać, ale po rozmowie i wytłumaczeniu jej wszystkiego odpuszczała, albo kiedy widziała ,że nie odpisuje na jej sms dawała sobie spokój. ‘ Hej co tam ?:*’ Nie mogłem patrzeć już na to zdanie. Kiedy wyświetlało mi się na ekranie jej imię, nie czytałem tego co napisała, po prostu usuwałem to. Naprawdę miałem już tego dość. Ale pewnego dnia coś się zmieniło , nie dostałem sms, przez kolejne dni też. Byłem szczęśliwy , miałem nadzieje ,że da mi już spokój. Myliłem się. - Hej co tam ?:*- napisała Postanowiłem zmienić taktykę , pokazać jej na czym stoi i ,że nie jestem nią zainteresowany. - Hej , jakoś leci – odpisałem jej, ale we mnie kipiała złość. - A to standard w sumie. To ona może wiedzieć o moim życiu i co oznacza słowo ‘ standard’ ? To było żałosne z jej strony.
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil subtelneemocje
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…