Wróć do katalogu

Kobieta o orzechowych oczach

A wszystko te piękne oczy, gdybym ja je miał...

MedrzecIdiota, opublikowano , 3 min czytania, 4,6 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

W drodze powrotnej ze szkoły spotkałem na przystanku śliczną dziewczynę. Stała zadumana trzymając psa na smyczy. Nie zwróciłem uwagi jakiego. Nie on był istotny. Ona tak. Prezentowała sobą całe piękno jesieni, która mimo że minęła, zatrzymała na niej pełnie swojego uroku i brązowo-złotej magii. Ubrana była w kasztanowy kożuszek, a szyję otuliła czarnym szalikiem. Rozmarzona twarz o łagodnych rysach bardzo przyciągała moją uwagę. Wręcz wołała wprost do serca. Delikatny kolor wąskich ust, współgrał doskonale z jasną, typową dla Polski cerą, podkreśloną subtelnym makijażem. Najbardziej rzucająca się w oczy była jej fryzura – kunsztownie wykonane, cieńsze niż mały palec, dredy, zaplecione z długich do połowy pleców włosów, koloru ratanowego. Kilka z ich przednich rzędów zawiązane były z tyłu, by nie wpadały w oczy, co wyglądało jak naturalna kokardka. I wtedy je dostrzegłem. Jej oczy. Lśniące orzechowo w bladym świetle zimowego popołudnia. Zdawało się, że nikt prócz mnie nie dojrzał tego niebiańskiego widoku. Jakby została ulepiona ze szlachetniejszej gliny niż my, zwykli śmiertelnicy. Serce zabiło mi szybciej, gdy ją mijałem. Kiedy przeszedłem obok niej, jakiś głos krzyczał we mnie „Wracaj! Musisz…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych