Kraina bez powrotu
Mała dziewczynka opowiada o krótkiej wycieczce z rodzicami. Pozornie zwyczajnej, jednak...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Bardzo się cieszyłam na tą wycieczkę. Tatuś ciągle pracuje i rzadko widzę go w domu zanim się ściemni. A wtedy muszę iść do łóżeczka. Mamusia zawsze czyta mi jakąś bajeczkę, ale wolę gdy tatuś to robi. Nawet nie chodzi o to co czyta, ale lubię słuchać jego głosu, kiedy wiem, że jest tylko dla mnie. Chciałabym, żeby tak czytał całą noc, ale niestety, jestem wtedy zawsze tak zmęczona, że zasypiam. A gdy budzę się rano, to tatusia już nie ma. Jakże więc się ucieszyłam, gdy dowiedziałam się, że w najbliższą niedzielę tatuś zabierze mnie i mamusię na piknik. Obudziłam się bardzo wcześnie i podekscytowana pobiegłam do sypialni rodziców. Spali jeszcze przytuleni do siebie. Zaczęłam ich budzić i popędzać. Mamusia obudziła się i powiedziała, żebym dała tatusiowi jeszcze trochę pospać, bo rzadko ma do tego okazję. Zgodziłam się niechętnie, zabrałam Pana Misia i poszłam oglądać kreskówki. Jakiś czas później mamusia wstała i zaczęła szykować śniadanie. Razem z nią poszłam do łazienki, umyłyśmy buzię i zęby. Kiedy jadłyśmy śniadanie, wstał tatuś, przywitał nas wesoło i poszedł do łazienki. Potem siadł z nami, jadł i żartował. Dawno nie spędziliśmy tak uroczego poranka. Po śniadaniu rodzice poszli się ubrać i spakować na piknik, a ja wybrałam moje ulubione ubranka – niebieską sukienkę i białe rajstopki, które tak pięknie wyglądały z moimi jasnymi sandałkami. Mamusia przyszła i pomogła mi się ubrać i wybrać zabawki, które mogłam zabrać ze sobą. I wreszcie wyszliśmy z domu i wsiedliśmy do samochodu. Rodzice przypięli mnie w foteliku, tatuś włączył w radiu moje ulubione piosenki i wyruszyliśmy. Słońce pięknie świeciło, śpiewaliśmy razem, żartowaliśmy. Pewnie jechaliśmy długo, ale mi ta podróż minęła niezwykle szybko. Opuściliśmy miasto i dotarliśmy do lasu. Tatuś opuścił szybę i do…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Shadock
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…