Królowa lodu
...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Szukając materiałów na zajęcia udałam się do nowootwartej biblioteki. Nic szczególnego - pomyślałam przemierzając kolejne metry ciągnących się wąskich korytarzy. Podstarzała bibliotekarka witała blaskiem obrączki na serdecznym palcu. Skierowała mnie na lewo, w kierunku drzwi z napisem” Zasoby udostępniane na miejscu”. Oprócz mnie nie było nikogo, więc niczym nie skrępowana zaczęłam przeciskać się pomiędzy mosiężnymi regałami. Wzrokiem, rozbieganym po nieznanym miejscu, szukałam litery” W „ .W końcu odnalazłam etykietkę, chwyciłam za uchwyt szerokiej szafki i pociągnęłam do siebie. Coś zgrzytnęło. Zdenerwowana szarpnęłam jeszcze raz i wtedy ze środka wysunęło się ciało. Zupełnie jak w prosektorium leżało półnagie, z przymkniętymi powiekami i rękami na piersiach. Ciało kobiety, lat 30, zawód i inne dane pominięte-poinformował głos wydobywający się nie wiadomo skąd. Powietrze zaczęło wibrować i mieszać się ze smużkami światła. Jego naprzemienne, raz silne, innym razem słabe, strumienie wypływały z górnej ściany metalowego pudła i na kształt rentgenu prześwietlały obiekt. Nie chodziło tutaj o dostanie się do wnętrza i zbadanie poszczególnych narządów, ale o wniknięcie pomiędzy nawet najdrobniejsze zagłębienia skóry. Egzemplarz człowieka przeznaczony do czytania- głos przemieszany z moimi myślami zachęcał do przejrzenia tej nowoczesnej książki. Posłuszne dłonie zagłębiały się w tekst. A on każdym fragmentem, najmniejszym szczegółem opowiadał jakąś historię. Przygotowanie modnej wersji twarzy zajmuje mniej więcej dwie godziny. Zacznij od dobrania odpowiedniego w danym sezonu odcienia pudru. Następnie przykryj jego grubą warstwą powierzchnię brody, policzków, nosa i czoła. Tęczówkę oka podkreśli uniwersalny odcień brązu z domieszką brzoskwini. W zewnętrznych kącikach oczu nałóż ciemniejszy cień. Nie zapomnij o starannym rozprowadzeniu go pędzelkiem, ale tylko do połowy powieki. Wnętrze rozjaśnij innym odcieniem, najlepiej kremową bielą. Spojrzenie mężczyzn przykują maksymalnie wydłużone rzęsy, maskarą w kolorze czarnym. Konieczne są krwistoczerwone usta i współgrające z nimi paznokcie, symbol pulsującej kobiecości. W tym momencie przekaz urwał się. Zastąpiła go muzyka, która wypełniła cała salę. Raz, dwa, trzy, obrót i skłon - melodia z objaśnieniem w tle brzmiała fałszywie. Zachęcała do poddania się rytmowi. Nawet uda leżącego przede mną ciała zaczęły drżeć jakby obudziło się w nich życie. Chyba codziennie musiały być ćwiczone w przemierzaniu kolejnych kilometrów, posłusznie napięte, skrępowane zbyt ciasną spódniczką, do której należało dopasować się. Nie trzeba straszyć średniowiecznymi torturami-zawisła w powietrzu przestroga. Wystarczy gestem dezaprobaty powiedzieć -nie jesteś tak piękna jak wczoraj- a machina wewnętrznego przymusu podwoi swój bieg. Raz, dwa, trzy, pokaż na ile Cię stać… -Ciekawe czy to światło opala- przemknęło mi przez głowę bezsensowne skojarzenie Skóra kobiety wydawała się z minuty na minutę brązowieć, zupełnie jak ciało poddane szybkiej kuracji…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil girtab
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…