Kryształowa perełka
Krótkie, ale przyjemne:)
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Malutki, kryształowy, kulisty przedmiot zabłysł w słonecznym świetle dnia. Kuleczka stoczyła się ze skały i wpadła do niedużego zbiornika wodnego. Zobaczyła to młoda Wróżka Klara. Podbiegła szybciutko nad brzeg i wsadziła rękę do lodowatej wody. Nie przejęła się jednak zbytnio jej chłodem i coraz bardziej zanurzała dłoń. Po dłuższej chwili, z okrzykiem triumfu wyciągnęła czym prędzej swoją zimną już i mokrą aż po łokieć rękę. W zaciśniętej w pięść dłoni trzymała perełkę z prawdziwego kryształu. Nie była to jednak zwyczajna perła. Była bowiem zaklęta w taki sposób, aby ten kto ją znajdzie poznał za jej pomocą swoją przyszłość. Dlatego właśnie Klara tak bardzo chciała ją mieć. Wróżka trzymała migotliwą kuleczkę na wyciągniętej dłoni i czekała. A czekała, gdyż dobrze wiedziała jak zachęcić perełkę do pokazania swej przepowiedni. Nagle kuleczka zaczęła się z ogromną prędkością obracać wokół własnej osi. Klara aż krzyknęła ze zdziwienia i szybko cofnęła rękę. Ale perle wcale to nie przeszkodziło w szalonym wirowaniu. Wręcz przeciwnie. Wzniosła się mniej więcej na wysokość siedzącego człowieka. Postronny obserwator z pewnością łatwo by zauważył, że perełeczka rozdęła się do rozmiarów piłki do koszykówki, lecz Klara nawet nie zdawała sobie z tego sprawy. Już od kilkunastu minut przebywała w całkiem innym świecie. Znalazła się w krainie Magii. Ale nie takiej fikcyjnej, jaką zwykli prezentować na jarmarkach iluzjoniści, lecz Magii prawdziwej. Takiej, dla której każda prośba jest rozkazem, i takiej, dla której nie istnieją rzeczy niemożliwe. Teraz Wróżka Klara szła przez rozległą dolinę, prowadzona przez cudowne Światło. Szła po ostrych kamieniach, potykała się o wystające korzenie nielicznych drzew, lecz nie zatrzymała się, ani nie zwolniła tempa. Przeszła przez całą dolinę i dotarła do sporej kaplicy. Bez wahania wstąpiła na jej schody i pchnęła ciężkie, dębowe i rzeźbione drzwi. Pomieszczenie, do którego dotarła dziewczyna miało kształt idealnie owalny. Na samym środku stał ołtarz zbudowany z czterech, wielkich szklanych płyt. Nad ołtarzem unosiła się duża, kryształowa kula, której…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil guska91
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…