List do Niego
Krótkie opowiadanie w formie listu do Niego
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Kiedy dotknąłeś mnie po raz pierwszy, tak mimochodem potarłeś swoją dłonią o moją dłoń myślałam, że własnie tak smakuje szczęście. Pamiętam to dobrze. Stałeś na przeciw mnie i wiedziałam, że robisz to specjalnie, ale udawałeś, że to przypadek. Chciałeś niby coś wziąć, a przy okazji poczułam ciepło Twojej dłoni na swojej ręce. Nigdy nie byłam wstydliwa, nigdy się nie czerwieniłam, wypowiadałam na tematy kontrowersyjne i nigdy nie odczuwałam zażenowania, a wtedy kiedy nasze ręce złączyły sie na sekundę poczułam płonący ogień i gdybym mogła, zapadłabym się pod ziemię. Ale potem bym wyszła, bo nie chciałam uciekać. Przeciwnie, chciałam, żeby ta chwila trwała w nieskończoność.
Wiesz, że pamiętam jak pierwszy raz przytrzymałeś na dłużej mój wzrok? Pamiętam Twój wyraz twarzy i pamiętam jakie fale euforii przechodziły od mych stóp aż po głowę. Gdybym mogła to krzyczałabym ze szczęścia. I krzyczałam całą sobą gorąco wpatrując się w Twoje źrenice.
Pewnie pomyślisz, że to głupie co pisze, że jestem tylko infantylna dziewuszką, która wierzy w miłość. Ale nie ważne co będziesz o mnie teraz myślał. Ja chce powiedzieć Ci wszystko to czego prawdopodobnie juz nigdy nie wypowiem.
Pamiętam ten dzień kiedy siedzieliśmy na ławce. Była piękna pogoda, a ja ciągle mówiłam o tym jak jest cudownie. Ty byłeś nieustannie niezadowolony. I nawet nie wiesz jaką radość sprawiłeś mi kiedy pod koniec naszego spotkania objąłeś mnie ramieniem i powiedziałeś, że jest pięknie i , że ptaki pięknie ćwierkają. Wiedziałam wtedy, że ciągle tak myślałeś. Dookoła była jesień, a we mnie wiosna. Cały dzień…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil arahjja
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…