List do przyjaciela.
List do przyjaciela.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Pozwolisz, że pomęczę.
Nadal się zastanawiam co już straciłem, a co jeszcze mam do stracenia. I nie chodzi o dzisiaj, o rzeczy i wartości nabyte lat temu 2, 3 czy 7. Nie chcę tego analizować z perspektywy 46 latka. Chciałbym to przemyśleć z perspektywy optymalnego wieku wg. 46 latka, tj. wydaje mi się z perspektywy człowieka 30-35-letniego. Czy już się skurwiłem? Czy już się sprzedałem? Czy już jestem wapnem, albo istotnie wapnieje? Czy zaprzedałem swoją niezależność i system mnie pożarł? Czy zostałem już skonsumowany, czy też może jestem niewygodna pozycją, trudnym tematem dla siebie i bieżącego świata? A może jestem żałosny i nieprzystosowany? Czy warto próbować być odmiennym w tym ocenianie miniaturowych trybików? Może dać spokój i pogodzić się z losem i czasem? A może to tylko film, rola którą sobie zaprojektowałem? Może moja odmienność i chęć płynięcia pod prąd kończy się w mojej głowie w sobotę ok. 1-2 nad ranem? Prowadzę dorosłe życie, w dodatku dość swobodne. Nie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil eden
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…