Wróć do katalogu

List II

Do mężczyzny mojego życia...

loduffka, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Jesteś coraz bliżej. A ja mam do Ciebie coraz dalej ... Takie zapadanie w siebie. Albo we mnie. Przestrzeń zanika. To coś, co oddziela skórę od kości, wolnośc od ciasności oddechu. Zapomniałam sen. Zapomnę też bezsenność. Kiedyś. Ale jeszcze nie teraz... To mógł być strach albo coś zupełnie innego. A jednak białe kafelki na ścianach i na podłodze. Księżyc wysoko. Oddalony. Ukrzyżowany. Biczuje mnie wzrokiem. Twardym spojrzeniem. Czubkiem ostrza ... Głęboko. Głębiej. Do końca. Kiedyś zapomnę wdech i wydech. Skurcze serca. Krążenie krwi. Kiedyś zapomnę ... Juz a może teraz. Bo to była tęsknota. I nie było nic oprócz tęsknoty ... Czas na nikogo nie czeka. Powinnam doceniać każdą chwilę ... bo przecież musi być w nich jakieś przesłanie, bo już napewno nie są po to, żeby tylko były. Każda chwila czegoś mnie uczy, poznaje coś ... nie bez powodu. Zwracam na wszystko większą uwagę niż dotychczas, jest to troche niemożliwe - żyjęw ciągłym stresie. Zatrzymam się na chwilę. Pomyślę co może znaczyć najmniejsza sekunda życia dla kogoś kto przeżył wypadek. A co by było gdybym od Boga dostała jeszcze jedno życie. Napewno byłoby całkiem inne, wszystko bym pozmieniała... właśnie tego uczy mnie życie. W przypadku drugiego, nie popełniając tych samych błędów, niemożliwe. NIE MA DRUGIEGO ŻYCIA!!!! Dlatego staram się, aby te, było jak najlepsze.Żebym najpierw pomyślała zamim coś zrobie, powiem ... Bo wiem jak słowa potrafią ranić ... Trzeba korzystać z życia, bo ma się je tylko jedno. Ale rozsądnie. Za błędy niestety trzeba płacić. Czasem bardzo surową cenę ... Staram się popełniać ich jak najmniej. Ja od życia nauczyłam się tego, że wszyscy chcą żyć na wierzchołku…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych