Wróć do katalogu

--[list SPACEowy]--

sciencefikcjonizacja

ArtX, opublikowano , 5 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

--[list spaceowy]--

Witaj drogi przyjacielu!

Ogromnie dziękuję Ci za wiadomość, którą mi wysłałeś... Na szczęście zakupiłem najnowszy reciver translokacyjny z podwójnie zogniskowanym termoreceptorem w najnowszej wersji z piracko wzmocnionymi lokatorami współrzędnych. Także Twoją wiadomość odebrałem czystą i całą, co zważając na odległość i problemy, jakie musiała pokonać na swej trasie, jest nie lada wyczynem.

Miałem niedawno ten sam problem papierkowy, co Ty, bracie - otóż mój unikatowy certyfikat z prozaicznej banalistyki, który zdobyłem w systemie Glupkona na uniwersytecie Stupida I, okazał się nieważny w okolicach Prykimi 12332103, ech, co ja przeszedłem... (i przechodzę nadal).

Wybrałem się tam, gdyż odbywały się wybory na przeprezesa systemowego - mając tytuł prozaika - banalisty, myślałem, że już mam tę prestiżową posadę w kieszeni..., a tu taka niespodzianka - jeszcze chcieli mnie do więźniarki wysłać, ale moja przytomność umysłu i najnowsze wyposażenie prosto od militarystów z Militi 1231 pozwoliło szybko i skutecznie ich zastraszyć. Pewnie się zastanawiasz, czego użyłem? To jest coś naprawdę odlotowego - najnowsza mini bomba plutonowo – uranowo - wodorowa w rozpylaczu z automatycznym, regulowanym strumieniem. Gdy tylko się zorientowałem, o co chodzi, rozpyliłem ją na całą polityczną śmietankę, udając, że odświeżam sobie oddech... Chwilę później, gdy już w przejściu sali testowej pojawiła się para polic - mechów, uroczyście oznajmiłem całemu towarzystwu, że te mokre plamy, które mają na swoich ubraniach, to wcale nie pot.

Zostałem poproszony o natychmiastowe oddalenie się na lądowisko i opuszczenie jak najszybciej ich systemu... Cwaniaczki, myśleli, że mnie mają, bo zapewne domyślasz się, że na statku umieścili już jedną z tych wrednych niewykrywalnych bomb startowych (dobrze, że prenumeruję "Małego Szpiega"), ale ja zamiast spokojnie wystartować i pozwolić się rozsadzić szybko, wyciągnąłem z apteczki przenośny teleporter, (który notabene zakupiłem tydzień wcześniej za całe moje roczne dochody), rozpakowałem, rozłożyłem i postępując ściśle według…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych