"Mały bohater" cz.1
to pierwszy rozdział książki o pewnym chłopcu. w tym roździale akcja kręci się głównie wokół rodziny przyjaciółki jednej z głównych bohaterek. W następnych rozdziałach dopiero wszystko się rozkręci...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
ROZDZIAŁ 1
Było zimno i deszczowo. Kamila siedziała na parapecie i zastanawiała się nad pewną istotną sprawą, lecz nie mogła się skupić gdyż przepełniała ją radość. Była tak szczęśliwa, że jeszcze wtedy z powodzeniem mogła uznać ten dzień za jeden z najlepszych w życiu. - Może nazwiemy go Liam?- głośno rozmyślała dziewczyna. Kamila ma śliczne błękitne oczy. Wszyskie jej znajome wciąż są o nie zazdrosne. Jest szczupłą i jakże piekną 25-latką. Od niedawna jest również matką dziecka, któremu wszyscy gratulują urody odziedziczonej po mamie. -Ładne imię. Czegoś mu jednak brakuje. Nasz ukochany synek powinien mieć wyjątkowe imię...nie sądzisz?- Odparł Zbigniew, mąż Kamili i ojciec chłopca.jest on wysoki i barczysty. Dysponuje nie małą zręcznością i siłą. Z narodzin dziecka cieszy się nie mniej od Kamili. - Właściwie to... - zaczęła dziewczna, lecz nie skńczyła, bo drzwi od mieszkania otworzyły się i weszła Ciotka Lisa. Lisa Jest już starszą kobietą. Jej Rude włosy gdzie nie gdzie przypruszone siwizną kontrstując z zielonymi lustrującymi wszystko oczami i małym zakręconym do dołu nosem nadawały jej sępi wygląd. Ciotka zawsze była Surowa, dlatego gdy weszła rozmowę przerwano. Nie odezwał się nikt aż do momentu gdy ciocia Lisa przerwała ciszę swoim donośnym: - Witajcie Kochani! Wróciłam! - Dzieńdobry ciociu. - odpowiedziało jej cicho dwa głosy. - Macie wreszcie imię dla dziecka?! - Lisa niepozwoliła Kamili odpowiedzieć. - Nie? Tak myślałam. Wy zawsze czekacie ze wszystkim do ostatniej chwili! Kiedyś skończy się to dla was bardzo źle! I żeby nie było, że was nie ostrzegałam! - dokończyła. - Tak wiemy ciociu, to bardzo nierozsądne z naszej strony. - ostrożnie powiedział Zbyszek. - Phi! Wy zawsze wiecie, a nic z tym nie robicie. No ale trudno. Na szczęście macie mnie! Ja wybrałam imię za was. Swojego syna nazwiec...- Nie dowiedzieli się jednak cóż to za imię wybrała Ciotka, gdyż do drzwi zadzwonił dzwonek. - Otworzę! - krzyknęła Kamila i już jej nie było.
...
Po drugiej stronie stała Natalia, sąsiadka i jednocześnie przyjaciółka Kamili. Rzuciła jej się w ramiona szlochając. - Co się stało? - pytała zdezorientowana Kamila. - Kuba!- wykrzyknęła Natalia. - miał wypadek! - dodała. Kuba to trzyletni syn Natalki. Jest zawsze wesołym chłopcem o niebieskich oczach. Wszyscy z dzielnicy wprost przepadają za tym chłopcem. - Gdzie?! Kiedy?! Co się tam wydarzyło?! - zewsząd słychać było pytania. - Nie wiem! Nic nie wiem! - padła odpowiedź. - Jedyne co wiem, to że Kuba leży w
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil ewela0333
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…