Wróć do katalogu

Miałem racje

Bardzo krótkie opowiadanie.

marcelS, opublikowano , 3 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Leżąc w półmroku cylindrycznego pomieszczenia, po raz wtóry uświadomiłem sobie że to ja miałem racje. Mało tego, byłem w stanie obronić tę rację w swoim umyśle. Obronić i utrzymać. A także postępować zgodnie z tym co narzucała logika. Dałem radę przemyśleć, przewidzieć i dzięki temu odpowiednio się przygotować. To cylindryczne pomieszczenie to mój schron. Najlepszy jaki byłem w stanie zaprojektować i zbudować. Hermetyczny pojemnik z ocynkowanej stali. Nitowany, bo spawac nie potrafię. Z ocynkowanej, bo na nierdzewna nie było mnie stać. Niewielki domowy budżet ograniczał mnie nie tylko materiałowo, przez co wymiary schronienia są niewielkie. W czasie budowy, bliższa i dalsza rodzina pukała się w głowę. Na co ci to, po co? Wojny nie będzie, nie u nas. Jesteśmy w NATO, a z Rosją się teraz handluje a nie walczy. A Chiny są daleko. Auto byś se kupił nowe. Miało by to więcej sensu. Sąsiedzi nie komentowali bo nie wiedzieli. Zalożyłem, że na pewno nie pójdą w moje ślady a w razie potrzeby będą się do mojego bunkra dobijać. Więc sąsiedzi byli przekonani że buduję zbiornik na deszczówkę. Za to na forach. Co tam się działo. Niektórzy tylko ironizowali, ale większość podchodziła do moich pomysłów tak jak moi bliscy. Głupku , na co ci to? Wojny nie będzie, a nawet jeśli to nie dasz rady zbudować. Ale to ja miałem racje, dałem radę…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych