Między nami metalami (11 - 12)
Powieść o subkulturze metalowców w odcinkach. Oparte na autentycznych wydarzeniach.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
- Tu nie wypaliło, więc jedziemy do bunkrów przy Legionowej. Dwunastką zajedziemy do Równej, a tam przesiądziemy się w siódemkę - wyjaśnił Ramirez. - Mam nadzieję, że nie ma tam satanistów - powiedziała Anathema. - Tam to nie przyjdą, bo by ich roznieśli na strzępy - Ramirez liczył fajki w paczce - 14, oki - mruknął do siebie i dodał do reszty: - To teren, gdzie przychodzą punki i starzy rockersi. Anathemo, nie masz się czego obawiać. - Tak już lepiej - mruknęła w odpowiedzi. Piętnaście minut później. Sorry, była już siódemka? - Sylwan zapytał metalowca stojącego na przystanku z papierosem w ręku. - No była, tak jakieś trzy minuty temu - odpowiedział metalowiec - A wy dokąd? - Na Legionową grać w Cybera. - Spoko, ja też tam jadę. Siódemka mi spieprzyła, nawet nie zdążyłem dobiec, jak cwel odjechał - koleś nie krył swego zdenerwowania - A tak przypadkiem, to z jakiego osiedla jesteście, bo ja z Twardych? - My wszyscy z osiedla Młodych. Ja czyli Ramirez, a ze mną Tomas, Gordul, Anathema i Sylwan - Ramirez po kolei nas przedstawiał. - A ja po prostu Krzysiek. Miło mi poznać bratnie dusze - przywitał się z nami - A jakie klimaty? - Ja to od gotyku poprzez heavy po black i death - rzekłem. - Gotyk - Anathema przedstawiła swoje upodobania muzyczne - A najbardziej lubię Anathemę. - I stąd ksywka? - roześmiał się Krzysiek. - Tak. - Ja hardcore i heavy - dodał Tomas. - A ja death - wrzucił Ramirez. - No to ja to co Tomas - to była odpowiedź Sylwana. - Spoko. Pozwólcie, że wam powiem, co mnie kręci - Krzysiek wyjął z kieszeni kasetę - Gotyk i nic innego. - No to witaj w klubie - powiedziałem prezentując z nieukrywaną dumą mu swoją kostkę z masą gotyckich napisów i naszywek. Nadjechała wreszcie ta siódemka i pojechaliśmy. Bunkry, o których mówił Ramirez, to po prostu forty Kamienna. Dochodząc zauważyłem całe grupki postaci w czarnych ubraniach. Większość siedziała, gadała i piła alpagi, tylko nieliczni grali w RPG. Poszliśmy
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Christo
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…