Wróć do katalogu

Młodzieńczy marsz ku doskonałości.

inspiracja: Zbigniew Herbert "Pan Cogito a perła".

Ilonka=), opublikowano , 4 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Młodzieńczy marsz ku doskonałości, zaczyna się chyba w chwili, kiedy każda jednostka zaczyna rozumieć, a przynajmniej stara się zrozumieć otaczający ją świat. Próbuje poznać to, co istotne, zaś odrzucić to, co złe, znaną metodą 'prób i błędów'. Wyznacza sobie pewne granice, stawia cele, które próbuje spełnić w miarę swoich możliwości. Stara się ze wszystkich sił udoskonalić siebie, być dobrym w tym, co robi, czerpać z tego satysfakcję. Młodzieńczy marsz ku doskonałości jest przygotowaniem do tego, co będzie potem. Wartości, które pozna i zaakceptuje, uzna za te prawidłowe - będą pewnego rodzaju dekalogiem w dorosłym życiu. Ważne więc, by w kolumnie zasad znalazły się te naprawdę warte uwagi. Znalazły się te, które nie są tylko młodzieńczym kaprysem, a punktem, który rozważył z każdej strony. Jest to pewnego rodzaju zabawa kulinarna, podczas której tworzy swoje ulubione potrawy. Pamięta o tym, co powinno znaleźć się na jego talerzu, a co powinien odrzucić. W tym, co dobre - szuka tego, co dla niego najlepsze. Nie znaczy to jednak, by zrezygnował ze wszystkich złych składników i gustował jedynie w produktach, które aż kipią od zawartości witamin. Marzenia, cele, pragnienia - są chyba pewnego rodzaju "napędowym motorkiem". My, młodzi ludzie, wierzymy, że to, co teraz zaplanowaliśmy, spełni się w niedalekiej lub tej niemalże obcej przyszłości. Nasze plany są czasem zbytnio wyidealizowane, ale nasze serca pełne nadziei, biją, przekazując zastrzyk pozytywnej energii, która łączy się z drobinkami krwi i przedziera w naszych żyłach. Każdy z nas, idealista, pragnie zachować równowagę pomiędzy światem zewnętrznym a wewnętrznym. Pragnie stworzyć własne zasady, bez przekręcania tych, które już powstały i obowiązują w życiu społecznym od lat. Dlatego my, idealiści, którzy wybraliśmy się w podróż z pustą torbą, zbieramy doświadczenia i wypełniamy ją po brzegi. Uczymy

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych