Moje 1
Wreszcie coś o mnie. Moje przemyślenia i inne rzeczy...uczcie się na moich błędach.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Dzisiaj będzie o miłości i o moim wielkim błędzie. Będzie też o oślizgłym pasożycie, który nazywa się nieśmiałość.
Chcę zapoczątkować pewną serię, która nazywać się będzie "Moje".
Miałem kiedyś koleżankę w gimnazjum. Piękna, rok młodsza dziewoja. Długie blond włosy, niebieskie, bystre oczy, piękne usta, wspaniała figura, doskonałe nogi i normalny charakter. Imienia nie będzie, nie licz na to.
Zawsze lubiłem blondynki i tym razem zakochałem się w niej. Dużo razem pisaliśmy, w szkole od czasu do czasu wymieniliśmy parę słów. Najwięcej ze sobą pisaliśmy na gadu, czy SMS. Oczywiście uczucie nie przyszło od razu, potrzebowałem na to czasu. Ale gdy pewnego pięknego dnia na nią spojrzałem, coś mnie mocno ukuło w dupsko. Tak, to była strzała tego małego cwaniaka, Amora.
Starałem się dalej z nią rozmawiać normalnie, ale nie panowałem nad sobą. Denerwowałem się, zacząłem jej unikać. Dziwne nie? Nie wiem czemu, ale jak dziewczyna mi się podoba to nagle już przestaje być wygadany, tracę poczucie humoru, gubię język, potykam się o własne nogi.
Ona tego chyba nie widziała, albo nie chciała widzieć.
Trochę przesadziłem z tym unikaniem jej, bo urwał się nam kontakt. Skończyły się rozmowy, potem nawet "cześć" sobie nie mówiliśmy. Dziwne, racja. Wina leży po mojej stronie, niestety.
Co gorsza ona wiedziała, że jestem w kimś zakochany. Wywnioskowała to z moich opisów na gg i tego co jej mówiłem. Powiedziałem jej, że powiem jej kto mi się podoba w JEJ urodziny. Aluzja była chyba wystarczająco duża i raczej zrozumiała o co chodzi.
Rok później nie powiedziałem jej, że się w niej kocham. Tak, spier....zepsułem sprawę. Totalnie, na…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Skejcik
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…