Muzyk
O muzyku
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Muzyk
Kazali mi grać. Posadzili przy fortepianie i powiedzieli - graj. Może być Beethoven, Bach, ewentualnie Chopin. Masz nas wzruszyć do łez, jak tego nie zrobisz kula w łeb. W tym momencie pomyślałem sobie, że jestem szczęściarzem. Innych zabijali od razu, mi dali szansę. Mogłem żyć, wystarczyło tylko zagrać fragment „ IX symfonii ”, lub Bacha, ewentualnie „ Poloneza”. Podciągnąłem zbyt długie rękawy, podsunąłem bliżej krzesło. Już miałem zamiar wykonać pierwsze uderzenie w klawisze, gdy w głowie pojawił się pewien mały problem: Co zagrać, żeby zadowolić moich prześladowców w stu procentach ? Co zagrać, żebym nie musiał myśleć podczas grania, czy na pewno podoba się to moim wrogom i czy aby na pewno mnie nie zastrzelą ? Chopina odrzuciłem od razu. Był on zresztą tylko ewentualnością. Pozostał Bach i…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Marek
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…