Wróć do katalogu

nad grobem

"Mamy prawo popelniac w zyciu wiele bledow, oprocz jednego - tego, ktory niszczy Nas samych..."

strumien, opublikowano , 3 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Pamiętasz... to łóżko i te wspólne chwile...ta radość współistnienia...teraz tu leżysz, tu obok mnie, a ja chce zapaść się w nicość... chce byś stad odszedł, byś zniknął...za dużo słów, za dużo łez... odsuwam się, by Cię nie czuć, by zapomnieć, ze tu jesteś...chce zasnąć by nie wiedzieć o Twoim istnieniu, by być sama... wtulam się w ścianę lecz jej chłód mnie nie odrzuca... jest cieplejsza od Twego rozgrzanego kłótnią ciała... chce zapomnieć, chce zniknąć...nie mogę zasnąć, zapach Twojej złości nie pozwala spać, zbyt spokojny oddech hałasem w mych uszach – jak mogłeś usnać! Pływasz teraz na morzach własnych ideałów, a ja tu w realności tak bolesnej sama...Mogłeś mnie uderzyć – ciało szybciej rany goi niż dusza...ale przecież Twoja Miłość do mnie nie pozwala Ci mnie uderzyć...Twoja Miłość ta na zawsze, ta do końca... ta która mnie wspiera każdego dnia – to chyba ta o której właśnie śnisz, a do której ja nawet już snów namówić nie potrafię... wzdychasz przez sen... czyżby i Tobie ciężko było, czy nawet Twoje ego nie zawsze zagłusza glos podświadomości?! Czujesz ciężar tej samotności w łóżku, we dwoje?! Czujesz chłód mojego ciała, które już tak dalekie od Ciebie, tak bliskie się zdaje... wyciągnij rękę... nie dotkniesz mej duszy...sama już nie umiem poczuć Jej bliskości...odpłynęła ode mnie nie mogąc wytrzymać krzyków i rozpaczy...grzech ten niewybaczalny, również nie do odwrócenia... Słonce zaczyna rozświetlać Twa twarz... kiedyś…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych