Wróć do katalogu

NASTOLATKI W CIĄŻY

18 czy 19- letnie mamy już dawno zaakceptowaliśmy. Bycie nastoletnią mamą coraz rzadziej budzi kontrowersje, coraz częściej natomiast jest postrzegane jako normalność. Co natomiast, jeżeli mamą zostaje 11- latka?

Marcysia, opublikowano , 8 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Żyjemy w kraju konserwatywnym w stosunku do krajów Europy zachodniej, z tego tytułu wciąż wiele Polek czuje się gorszych od swoich rówieśniczek z Anglii czy Niemiec. Nadal zbyt wiele się nam zabrania, zbyt wiele rzeczy szokuje a my wciąż nie jesteśmy na tyle zdeterminowane by po prostu na to wszystko nie zwracać uwagi. Na swój sposób podziwiamy frywolny zachód i czasami ślepo chcemy utożsamiać się z poglądami tam panującymi. Ta pogoń za tamtejszym stylem życia jest właściwie podróżą w nieznane. Może okazać się ekscytującą wyprawą, na której końcu odnajdziemy drugie „ja"- siebie w świecie pełnym możliwości, wolnym od religijnych przekonać i obciążeń przeszłości. Może też, stać się pułapką bez wyjścia. W taką pułapkę wpadły młode Brytyjki. Poznajcie problemy, z którymi boryka się dzisiejsze społeczeństwo kraju będącego ikoną wszelkiego postępu.

18 czy 19- letnie mamy już dawno zaakceptowaliśmy. Bycie nastoletnią mamą coraz rzadziej budzi kontrowersje, coraz częściej natomiast jest postrzegane jako normalność. Co natomiast, jeżeli mamą zostaje 11- latka? Przedstawiam Wam historie trzech sióstr: Natashy, Jemmy i Jade. Żadna z nich nie skończyła jeszcze 18 lat, każda urodziła własne dziecko mając niespełna 16 lat. Najmłodsza z nich została mama mając lat 11 (W Wielkiej Brytanii wiek, w którym prawnie dozwolone jest współżycie seksualne wynosi 16 lat.). Przedstawiam także ich mamę - Julie Atkins, która choć pozwalała swojej 11- letniej córce na współżycie z jej 14- letnim chłopakiem dziś twierdzi, że o niczym nie wiedziała. Artykuł zatytułowany „The baby factory" ukazał się w dzienniku Daily Mail w marcu ubiegłego roku i zwrócił uwagę tamtejszego społeczeństwa nie tyko na problem młodocianych mam, ale także na serię zagadnień mu towarzyszących- powszechności aborcji oraz na kierunek, w którym zmierza pokolenie młodych Brytyjczyków.

Kiedy pierwszy raz czytałam historię rodziny Julie Atkins nie wiedziałam kogo należy winić choć można upatrywać się tu jakiegoś rodzaju konsekwencji, którą Brytyjczycy ponoszą w zamian za przywilej życia w liberalnym kraju, w państwie, w którym niewiele rzeczy już wywołuje zażenowanie Bowiem wbrew powszechnej opinii o flegmatycznych i ułożonych Brytyjczykach Wielka Brytania staje się coraz bardziej permisywna. Ogólnospołeczna akceptacja dla takich kwestii jak aborcja czy ciche przyzwolenie dla dzieci uprawiających seks spowodowała, że choć trudno wyobrazić sobie coś bardziej szokującego niż 11- latka która zostaje mamą, to jest tylko wierzchołek góry lodowej. Są to wszystko tylko spekulacje. Fakty pozostają jednak faktami, co roku liczba nastoletnich dziewcząt zachodzących w ciążę gwałtownie rośnie. Większość z nich wychowuje swoje dzieci samotnie, znikoma mniejszość po porodzie decyduje się kontynuować naukę w związku z czym mają nikłe szanse na znalezienie jakiejkolwiek pracy. Za 30 lat większość z nich będzie jak Julie Atkins bez pracy, bez szans na przyszłość ale za to z 3,000 £ zasiłku podstawowego (Income support), 3,000£ zasiłku rodzinnego ( Family allowance ), oraz 8000£ zasiłku na trójkę dzieci swoich nieletnich córek (Free Child Care )

I znów stare, sprawdzone przysłowie okazuje się prawdą Jak nie wiadomo, o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze. Jednak jak mawiają Brytyjczycy: Money doesn't grow on trees (Pieniądze nie rosną na drzewach) ktoś więc za to wszystko musi zapłacić i tym sposobem rok w rok Julie Atkins wystawia podatnikom rachunek na 31,000 £.

Problem rozwiązłości wśród nastoletnich Brytyjczyków nie jest niczym nowym. Już w 1998 roku Partia Pracy z stojącym na jej czele premierem Tonym Blair'em zobowiązała się wprowadzić w życie program zapobiegania ciążom nastolatek (Teenage Pregnancy Strategy). Efektem wprowadzonego 8 lat temu projektu jest jak na razie ciągły wzrost liczby ciężarnych nastolatek i proporcjonalny do tego wzrost liczby wykonywanych zabiegów aborcyjnych. Centralne Biuro Statystyk (Office Of Natinal Statistics ) informuje, że jedna na pięć ciąży kończy się…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych