Wróć do katalogu

Nie wybaczę

Decyzja należy do ciebie.

anikatera, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

-Chcę się zabić- usłyszałem z celi obok. -Nie zrobisz tego, za dwa lata wyjdziesz. Zapomnisz. Pozwól, że coś ci opowiem.-„Minęły trzy lata, długie dni, miesiące, godziny, wyjęte z mojego życia jak kartki wyrwane z notatnika, wrzucone w ogień, by spłonęły, bo były już niepotrzebne. Nienawidziłem swojego życia, tego co zrobiłem. Była piękna, długie, jasne włosy. Pamiętam, że na początku naszej znajomości, kiedy na nią patrzyłem, peszyła się i odwracała wzrok. Zawsze się wtedy uśmiechałem, była taka niewinna. Kiedy pierwszy raz przestąpiłem progi więzienia, nic nie czułem. Nie bałem się, nawet nie myślałem, pustka, szedłem przed siebie, znajdując się w letargu. Nie żałowałem swojego czynu. To zrozumiałem zupełnie później. Kim byłem? Kim ja w ogóle byłem?”- W oczach stanęły mi łzy. „To zaczęło się kilka tygodni wcześniej, albo właściwie trwało już od miesięcy, a może lat. Kolejny piorun rozdarł ciemne morze nieba. Burza odchodziła, mój seans się kończył. Nie przeszkadzało mi mokre ubranie, liczyła się chwila. To był mój czas, a przyszłość będzie jej. Ona była czarująca, mimo swojego wieku, dojrzała. Jeszcze się nie kochaliśmy. Teraz wiedziałem, że zasłużyłem, muszę jej tylko powiedzieć, będzie szczęśliwa. Zatarłem ręce z zadowolenia. Kilka godzin później byłem pod jej domem, musiała usłyszeć silnik samochodu, bo wybiegła na ganek. Uśmiechnięta, w żółtej sukience, wyglądała jak mała dziewczynka, ale…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych