Noc
Kiedy stale o kimś myślimy, ten ktoś w końcu nam się objawia...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Gwiazdy migotały na granatowym niebie. Delikatny jesienny wiatr igrał z kolorowymi liśćmi, to je podnosząc to opuszczając. Krople deszczu cichutko stukały w przezroczystą szybę okna.
Czy mi się wydaje czy naprawdę Go zobaczyłam? Tak jakby wyrósł spod ziemi, biały i wychudły. Jedną ręką wskazał coś po swojej prawej stronie i nagle znikł. Mrugnęłam szybko, ale Jego już nie było. Dziwne. Czy to tylko wytwór mojej wyobraźni czy On naprawdę przyszedł do mnie na chwilę?
Wyszłam na dwór. Mokre chodniki błyszczały w świetle pełnego księżyca. Szłam w stronę, którą On mi wskazał. Doszłam do skraju ciemnego boru. Brzozy dostojnie uginały się przede mną jakby w zapraszającym geście. Minęłam pierwsze drzewo, potem drugie. Słyszałam szelesty i czułam czyjś wzrok na sobie, ale nie bałam się. Wiedziałam, że On gdzieś tam jest. Ukazał mi się znowu. Niezwykłe. Wydawał się być trochę bardziej… człowieczy, już nie taki chudy.
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil ania1995
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…