O sprawiedliwości
sprawiedliwość - historia, sprawiedliwość rozdzielcza, wyrównawcza, legalna - formuły sprawiedliwości.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
O Sprawiedliwości
Sprawiedliwość, choć niezwykle obszernie omawiana w literaturze, ciągle pozostaje terminem, którego nie udało się jednoznacznie określić. Sprawiedliwość, jak mówi Ch. Perelman „spośród wszystkich pojęć szacownych [...] jest chyba jednym z najważniejszych i najbardziej mglistych [...]”. Doniosłość tego zagadnienia zaznacza Radbruch pisząc: „Sprawiedliwość, podobnie jak dobroć, prawda i piękno jest wartością absolutną, to znaczy: nie da się jej wyprowadzić z żadnej innej wartości”.1
Choć często mówi się o „teoriach sprawiedliwości”, które pojawiają się w pracach publicystów i naukowców to według prof. Ziembińskiego są jedynie „prezentacją doktryny propagującej jakąś formę sprawiedliwości” nazwa sama zaś jeszcze o niczym nie świadczy, może poza podniesieniem „siły argumentów na rzecz zaakceptowania owej formuły”2. Koncepcje sprawiedliwości powstawały już w czasach starożytnych. Platon pisał: „Sprawiedliwość polega na tym, żeby każdy miał to, co jest jego własnością i robił to, co do niego należy”. Sprawiedliwość, zatem była według niego pewnym stanem, do którego człowiek miał dążyć. Marcus Tullius Cycero łączył sprawiedliwość z przestrzeganiem praw rozumu, praw zgodnych z wszechnaturą. Prawa natury uważał on bowiem za niezmienne i obowiązujące wszystkich. Z powodu takiego wywyższenia praw natury, mógł zdefiniować sprawiedliwość jako „stanowcze i nieodmienne pragnienia, by każdy zachowywał to, co mu się według prawa i słuszności należy”3. Najdonioślejszą definicję sprawiedliwości ogłosił Arystoteles. Jego koncepcja jest jedną z najczęściej przywoływanych, gdy rozpatruje się to ważne pojęcie. Arystoteles w swojej „Etyce Nikomachejskiej” wyróżnił dwa podstawowe rodzaje sprawiedliwości. W pojęciu sprawiedliwości o znaczeniu szerokim uznał ją za cnotę, charakteryzującą człowieka sprawiedliwego. W znaczeniu wąskim sprawiedliwość to dla Stagiryty „równość”. „Równość” została następnie przez Arystotelesa podzielona na równość prostą i proporcjonalną, co stało się podstawą do wyodrębnienia z nich „sprawiedliwości wyrównawczej” (iustitia commutativa), dotyczącej prywatnych transakcji między ludźmi oraz „sprawiedliwość rozdzielczą” (iustitia distributiva), nawiązującej do regulacji podziału dóbr między członków danej społeczności. Sprawiedliwość, odnosiła się przede wszystkim do „przydziału pewnych rzeczy pewnym osobom”4. Arystoteles łączył jednocześnie sprawiedliwość z prawem uznając, że to, co zgodne z jego przepisami można uznawać za sprawiedliwe. Koncepcja Arystotelesa weszła na stałe w dorobek kultury europejskiej także dzięki jego następcom w tym św. Tomaszowi z Akwinu. Od wielu XVIII sprawiedliwość zaczyna być opierana na poszanowaniu swobody każdego człowieka. W XIX wieku powstają na tym gruncie koncepcje „sprawiedliwości społecznej” mające swe korzenie w zasadach klasycznego liberalizmu, a więc w wolności i równości wobec prawa. Wolność pojmowana była jako brak ingerencji czynników zewnętrznych na podejmowane decyzje jednostki a w szczególności interwencji państwa we własność prywatną. Sprawiedliwy podział dóbr miał następować dzięki zastosowaniu zasad wolnego rynku i swobodnego rozwoju przedsiębiorczości. Początek wieku XX przyniósł kryzys doktryny liberalizmu, której ideał państwa jako ”nocnego stróża” ustępował koncepcji „państwa dobrobytu”. Dopiero w okresie powojennym doktryna zyskała nowe oblicze za sprawą F. Hayeka i M. Friedmana w formie neoliberalizmu, który kategorycznie odrzucił ideę sprawiedliwości społecznej jako niemożliwą do pogodzenia z zasadą wolności jednostki. Obecnie najpopularniejsze „teorie” sprawiedliwości powstawały w latach ’60 i ’70 ubiegłego stulecia w krajach anglosaskich a w szczególności w USA. „Teorie” te można podzielić według kryterium, jakim jest stosunek autora danej koncepcji wobec prywatnej własności środków produkcji. Wyróżnimy wtedy „teorie” konformistyczne oraz niekonformistyczne. „Teorie” konformistyczne akceptują strukturę ekonomiczną społeczeństwa amerykańskiego, szczególną rolę odegrała tutaj koncepcja progresywno-reformistyczna ze swym czołowym przedstawicielem Janem Rawlsem. Rawls prezentuje sprawiedliwość jako sposób na rozstrzyganie konfliktów i układanie struktury relacji wzajemnych w społeczeństwie. Rawls wychodząc od umów społecznych prezentowanych przez Hobbsa, Locka i Rousseau starał się wskazać, jaką drogą społeczeństwo powinno osiągać porozumienie w kwestii sprawiedliwości. Sprawiedliwość uznawał za czynnik, bez którego trudne jest zbudowanie państwa. Wskazywał na pojęcie sprawiedliwości zbieżnej z „bezstronnością” (fairness) jako mogącej zaspokoić minimum jej poczucia w społeczeństwie. Każda osoba ma w koncepcji Rawlsa niezbywalne prawo do nietykalności. Prawa obywateli, jeżeli są oparte na obu tych zasadach nie będą mogły stać się przedmiotem sporów politycznych czy arbitralnych decyzji władz podejmowanych dla „korzyści społecznych”. Przedmiotami sprawiedliwości według prof. Rawlsa są: struktura oraz instytucje społeczne rozdzielające prawa i obowiązki. Sprawiedliwość jako „bezstronność” nie wyczerpuje jednak pojęcia sprawiedliwości „w ogóle” a jest pierwszym i podstawowym elementem budowy zasad sprawiedliwości w państwie. Dalszymi elementami sprawiedliwości są sprawiedliwość polityczna, sprawiedliwość proceduralna itp. Koncepcja J. Rawlsa wchodzi do nurtu liberalnego. Teorie niekonformistyczne krytykują kapitalistyczny sposób urządzenia stosunków społecznych jako niesprawiedliwe. Uznają, że podstawą sprawiedliwości musi być równy udział wszystkich ludzi w podziale dóbr. Z polskich koncepcji sprawiedliwości warto wymienić teorię normatywną sprawiedliwości W. Sadurskiego oraz koncepcję psychologiczną L. Petrażyckiego. W pracy „Teoria sprawiedliwości. Zagadnienia podstawowe”. W. Sadurski poddaje krytyce podejście amerykańskich teoretyków oraz przedstawił swoją wizję sprawiedliwości związanej z koncepcją zasług. Leon Petrażycki potraktował sprawiedliwość jako przeżycie psychiczne. Prof. Prtrażycki odrzucił pogląd, iż „sprawiedliwość” miałaby oznaczać „równość”. Sprawiedliwość związana jest z normami prawnymi oraz stosunkiem człowieka do nich. Sprawiedliwość to rodzaj prawa intuicyjnego, emocja wyróżniająca się od przeżyć innych rodzajów. Charakterystycznym jej rysem jest nawiązanie do podziału dóbr. Sprawiedliwość nie ma charakteru jednolitości, jest różnie odbierana przez różne grupy społeczne i jednostki. Jednocześnie wobec niezależności od aktów normatywnych jest uznawana przez odbiorców za niezmienną, wieczną i powszechną. Niezwykle istotną rolę we współczesnym świecie zaczyna także odgrywać społeczna nauka Kościoła Katolickiego. Koncentrując się na pojęciu sprawiedliwości społecznej uznaje sprawiedliwość za możliwość zapewnienia sobie przez jednostkę godnych warunków życia oraz rozwoju osobistego zgodnie z jej powołaniem. Nie może przy tym naruszać godności i wolności innych członków społeczeństwa. Kościół wyróżnia tutaj sprawiedliwość „legalną” dotyczącej obowiązków jednostki wobec społeczeństwa oraz sprawiedliwość „rozdzielczą” wskazującą, co społeczeństwo winne jest swoim członkom. Koncepcja sprawiedliwości w nauczaniu Kościoła oparta jest na zasadzie pomocniczości, solidarności oraz zasadzie dobra wspólnego.
Pomimo tak obszernego materiału historycznego najpowszechniej uznawaną koncepcją sprawiedliwości nadal pozostaje ta Arystotelesowska. Rozszerzana przez kolejnych teoretyków będzie teraz przedmiotem mojego krótkiego omówienia.
{u}Sprawiedliwość rozdzielcza (dystrybutywna){/u} – jak już zaznaczyłem odnosi się do sposobu dystrybucji dóbr, podziału „zaszczytów lub pieniędzy” a także rozdziału ciężarów i obowiązków. Podział ten musi być prowadzony według jakiegoś kryterium. Stagiryta zauważa, że prawdziwy problem pojawia się dopiero, gdy osoby chcące kierować się zasadą sprawiedliwości nie mogą uzgodnić tych warunków, na jakich podział ma się odbywać. Arystoteles sam zaś sugeruje, że tym kryterium powinna być zasada proporcjonalności, bowiem „to, co jest przeciw proporcjonalności jest przeciw sprawiedliwości”5. Większość późniejszych badaczy tego zagadnienia przyjęła to uzasadnienie oraz podobny sposób rozumowania o sprawiedliwości rozdzielczej. Koncepcja sprawiedliwości dystrybutywnej sprzeciwia się przez to zupełnemu egalitaryzmowi, dopuszcza możliwość specjalnego wyróżniania kogoś ze względu na jego cechy indywidualne lub zasługi; jednakże i tutaj musi obowiązywać zasada proporcjonalności. Jeżeli chcielibyśmy zdefiniować sprawiedliwość rozdzielczą musimy wyróżnić: strony, przedmiot podziału oraz pewną cechę braną pod uwagę podczas procesu podziału (kryterium podziału). Strony podczas podziału muszą być przynajmniej dwie a w ich ramach trzy podmioty: podmiot rozdzielający (najczęściej organ państwowy) oraz dwaj biorcy dóbr. Przedmiotem podziału jest zawsze rzecz materialna (najczęściej coś, co określamy mianem „dobra wspólnego” lub „dobra publicznego”). Ustalanie kryteriów podziału można utożsamiać z decyzjami Boga dobrego i sprawiedliwego i na nim oprzeć wskazania dla organów rozdzielających. Realnie dystrybucji dokonują kompetentne organy, które samodzielnie ustalają kryteria podziału. Jeżeli rozdziału dokonuje ktoś inny lub czyni ją wbrew uznanym kryteriom wtedy możemy mówić o krzywdzie lub niesprawiedliwości. Stosowanie się do reguł sprawiedliwości rozdzielczej uzasadniane jest koniecznością sprawiedliwego rozdziału dóbr przez państwo realizujące swoje funkcje społeczne.
{u}Sprawiedliwość wyrównawcza (kommutatywna){/u} – dotyczy ona zobowiązań i stosunków międzyludzkich oraz transakcji zawieranych pomiędzy członkami społeczeństwa. Reguła sprawiedliwości wyrównawczej może odnosić się do stosunków zależnych oraz niezależnych od woli ludzi. W stosunkach „niezależnych od woli ludzi” istotną rolę odgrywa wielkość straty poniesionej przez poszkodowanego (niezależnie od jego zasług, potrzeb czy innych okoliczności) oraz staranie sędziego, który ma za zadanie tę szkodę wyrównać Arystoteles ujął to w następującą sentencję: „Niesprawiedliwość jest nierównością, którą sędzia stara się wyrównać; bo jeśli ktoś zadał a ktoś inny odniósł ranę lub ktoś zabił a ktoś inny zginął, to zachodzi nierówność między czynem jednego a odczuciem drugiego; sędzia usiłuje usunąć za pomocą kary nierówność umniejszając zysk sprawcy. Tak wtedy sprawiedliwość wyrównująca była by środkiem pomiędzy zyskiem a stratą”6. Jeżeli chodzi o stosunki „od woli ludzi zależne” odnieść je należy do transakcji handlowych a w szczególności do godziwej zapłaty za wykonaną pracę. Ideałem sprawiedliwości wyrównawczej jest „przywrócenie status quo ante przed dobrowolną wymianą lub przed wyrządzoną bezprawnie krzywdą”7·, czyli „równej zapłaty” w stosunkach „zależnych od woli ludzi” oraz „równej odpłaty” w sytuacjach „od woli ludzi niezależnych”. Koncepcja ta prowadzi do wyprowadzenia zasady równego traktowania podmiotów przez prawo oraz do uznania bezstronności sądów a w przypadku zasady godnej zapłaty za wykonaną pracę odbija się szerokim echem w doktrynach społecznych, szczególnie w społecznym nauczaniu Kościoła. Trzeba jeszcze zauważyć, że niektórzy autorzy sprowadzają pojęcie sprawiedliwości kommutatywnej do jednej z reguł sprawiedliwości rozdzielczej. Z. Ziembiński: „Można byłoby, zatem przyjąć następującą formułę sprawiedliwości rozdzielczej >>każdemu według dobra, które dla nas zdziałał<< (czy też >>według zła, które nam wyrządził<<). Formuła sprawiedliwości wyrównawczej sprowadziłaby się wówczas do bardzo partykularnej formuły sprawiedliwości rozdzielczej”8. Jednak nie jest wielkim błędem uznanie rozdzielenia obu rodzajów sprawiedliwości przyjąwszy, że sprawiedliwość wyrównawcza opiera się na równości natomiast rozdzielcza – na proporcjonalności. Stosowanie się do reguł sprawiedliwości wyrównawczej uzasadnione jest koniecznością zadośćuczynienia (restytucji) przy naruszeniu norm prawnych i dobra drugiej osoby. Uznawana jest także, jeżeli mówimy o obowiązku zapłaty za udzielone świadczenie zgodnie z zawartą dobrowolnie umową. Aby uzupełnić listę najczęściej przywoływanych „teorii” sprawiedliwości trzeba wspomnieć o {u}sprawiedliwości legalnej (iustitia legis){/u}.
Sprawiedliwość legalna
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil assassin
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…