Wróć do katalogu

O zamachach w Moskwie

Oto co o tym wszystkim myślę.

Kołchoz, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Po zamachach terrorystycznych w Moskwie,komentarze na portalach informacyjnych,które kiedyś czytałem w większośći jednoznacznie potępiały atakowanie ludności cywilnej i wogóle czeczeńskich bojowników.Gazety i telewizja też zdawały się solidaryzować z Rosją,którą ja nadal uważam za "imperium zła".Prawda jest taka,że mało kto wie o tym co naprawdę miało miejsce podczas obydwu wojen i co kierowało zamachowcami.Otóż armia rosyjska prowadziła celową i przemyślaną eksterminację ludności cywilnej,prawie jak naziści.Miasta pełne bezbronnych niewinnych ludzi bombardowano z czego się tylko dało.Samoloty i artyleria robiły wszystko aby zabić jak najwięcej.Bardzo ciekawe jest to ,że stosowano bomby głębinowe specjalnie do mordowania kryjących się w piwnicach Czeczenów.Pełne uchodźców konwoje też nie były bezpieczne,często dochodziło do ostrzeliwania uciekających. Tortury stosowane przez Armię Stanów Zjednoczonych były niczym w porównaniu do wyczynów ruskich żołdaków.Niesamowicie wyrafinowaną i pomysłową metodą ,której doświadczył niejeden biedny Czeczen było szatkowanie języka nożyczkami,a następnie zmuszanie delikwenta do zjadania gorącej,bardzo ostrej,obficie posolonej mazi.Brzmi to okropnie,trzeba przyznać ,że rażenie prądem oraz podtapianie(specjalność US Army)wypada przy czymś…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych