Wróć do katalogu

Obserwatorzy (demo)

Czy zdarzyło Wam się myśleć jakby wyglądała historia bez wybielania zwycięzców oraz oczerniania przegranych. Grupie pełnej tajemnic oraz białych plam w swojej własnej historii, ale która opisuje historie innych w pewien szczególny sposób. Trzymając s

Marcin_01, opublikowano , 8 min czytania, 2,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

{b}WSTĘP{/b}

Nazywam się Marcin, przybliżę Wam zwyczaje, obyczaje oraz historię Obserwatorów. Niestety nie zostałem przeszkolony i nie potrafię pozostać w cieniu tak jak oni, oraz pisać bez oceniania żadnej strony, ale mam nadzieję że to co tu napiszę pozwoli Wam zaspokoić ciekawość dotyczącą Obserwatorów. Poniższe informację będą podzielone na trzy części: „HISTORIA”, „ZWYCZAJE” i „TRADYCJA”. O trzeciej części wiem najmniej. Obserwatorzy byli bardzo skryci. O Ich zwyczajach też wiem niewiele dlatego do tej części dodam prawa, którymi Obserwatorzy się kierowali. Część pierwsza to ponad siedem tysięcy lat istnienia tej grupy. Wiadomo o nich bardzo niewiele, chociaż jak się wie czego szukać… Ta wiedza musi przetrwać, dlatego zostanie ona spisana na dodatkowej książeczce. W trzeciej części napiszę również o tajemnicach które udało mi się odkryć.

{b}HISTORIA {/b}

Historia Obserwatorów jest pełna dziur mniejszych lub większych i można się tylko domyślać co się wtedy działo. Obserwatorzy mają własny system datowania. Jestem pewny, że duża ilość luk a nawet wszystkie można by zapełnić poprzez dostanie się do zasobów Archiwum Obserwatorów. Początek historii zaczyna się od wielkiej bitwy, w której Obserwatorzy najpierw walczyli przeciwko jednej ze stron. Niestety ich sprzymierzeńcy gdy zobaczyli potęgę grupy przestraszyli się ich i postanowili zlikwidować. Wszystkim zdawało się, że całe z lepszej nazwy plemię, zostało wybite. Wielką wojnę przeżyło zaledwie stu Obserwatorów, którzy postanowili poszukać schronienia u cyganów. Postanowili oni stworzyć regulamin i przestrzegać go dokładnie. Ukryli prawdę o sobie, prawdopodobnie powiedzieli że zostali zaatakowani przez śmiertelnych wrogów cyganów. Wszystkie lata ukrywania się i spisywania wydarzeń doszli do wniosku, że dla wszystkich przestali istnieć. Obserwatorzy nadal byli przekonani, że regulamin i wszystkie zabezpieczenia zostaną zachowane. Od tego czasu minęło kilkadziesiąt lat. Co się wtedy działo pozostaje tajemnicą. Po przeczytaniu wielu ksiąg i długich poszukiwaniach natrafiłem na poniższą notatkę. „Gdy doszli do nas obcy byliśmy w trakcie podróży do Hiszpanii. Obcy są dziwni, małomówni, trzymają się w cieniu a gdy poprosi się ich o pomoc tworzą skomplikowane projekty które odczytują tylko najstarsi. Czuję, że coś przed nami ukrywają, ale gdy powiedziałem o tym starszym odpowiedzieli tylko, że my też nie mówimy im o wszystkich okolicznościach naszej podróży. To nie do końca mnie uspokoiło. Przyrzekłem sobie wtedy, że będę miał ich na oku.” Nicu Notatka została napisana w dawnej odmianie włoskiego, w jej tłumaczeniu pomógł mi przyjaciel Marek, którego hobby to Włochy ich historia oraz język. Tydzień później natrafiłem na inną notatkę. Sporządziła ją Mala, członkini starszyzny cygańskiej. „Obcy którym udzieliliśmy schronienia okazali się bardzo pomocni. Ulepszyli nasze wozy tak że teraz pomieszczą trzy razy więcej towarów niż wcześniej. Gdy razem z innymi członkami rady znalazłam odpowiednie miejsce na osadę bracia ulepszyli nasze budynki. Nie wiem jak mogliśmy żyć bez tych usprawnień.” Mala

Te notatki dzieli pięćdziesiąt lat. Jak widać Obserwatorzy zaczęli wkupywać się w łaski cyganów. Znalazłem jeszcze jedną notatkę Mali, jest ona o tyle ciekawa, że mówi więcej o sposobie ubierania się Obserwatorów. „Nasi bracia zawsze ubierali się jednakowo, w ciemne peleryny, które czyniły ich prawie niewidzialnymi. Część z nich miała w pelerynach kaptury, ale większość nosiła czarne czapki. Mieli też sztylety, jedyną broń z którą nigdy się nie rozstawali. Jego ostrze było bardzo cienkie, jeszcze nigdy nie widziałam tak cienkiego ostrza, jednocześnie

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych