"Ognisty Pocisk..."
Jedno z opowiadań, w którym bohater nie może zapomnieć o swojej ukochanej, więc postawia popełnić samobójstwo. Jest to praca krótka, zapraszam więc do lektury.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Okolica nie była malownicza... Po dwóch stronach prostej drogi był tylko gorący piasek i suche kaktusy. Wielkie słońce oślepiało sporadycznie jeżdżących tą zapomniana już trasą kierowców. Powietrze zdawało się być śmiercionośną trucizną, która z każdą sekundą zabijała każdą pozytywną myśl. Kierowca stojący przy białym, mocno przykurzonym Dodge'u Chargerze zdawał się już dawno stracić myśl, która mogłaby go wprawić w dobry humor. Niegdyś przystojny, teraz wyglądał niczym pustelnik żyjący z daleka nawet od zwierząt. Jego zaczerwienione i przygasłe już oczy świadczyły o wielu nie przespanych nocach. Człowiek ten, oparty o drzwi swojego leciwego już samochodu pił do dna starą whisky. Wyglądał, jakby tylko ciało pozostało przy życiu, bo dusza już dawno z niego uszła... Z całą pewnością nie był szczęśliwy. W swoich brudnych rękach trzymał kawałek papieru... Był to list pożegnalny do jego ukochanej. Wiedział, że pewnie i tak nigdy do niej nie dotrze skoro nawet go nie wyśle. Jednak ktoś kiedyś go znajdzie... Tylko tego pragnął. Podpisał list chwiejną ręką i wrzucił go do pustej już butelki. Spojrzał przed siebie i rzucił ją z całej siły. Wylądowała pod wielkim, zielonym kaktusem. Wtedy zrozumiał, że pozostało mu już jedno... Wyjął z bagażnika kanister z benzyną i wylał ją na wysłużonego Dodge'a. Gdy to zrobił sięgnął do kieszeni po paczkę zapałek. Zapalił jedną i cisnął ją w stojące auto. Gdy wóz stanął w płomieniach wsiadł do niego i odpalił silnik. Z pod maski słychać było bulgot wielkiego motoru.…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Matt
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…