Wróć do katalogu

Ona

Nietypowa miłość, nietypowych ludzi.

claudia.gie, opublikowano , 3 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Miała jedno oko zielone a drugie szare. Gdy patrzyła Ci głęboko w oczy miałeś wrażenie jakbyś tonął w tym jej spojrzeniu. A gdy Cię całowała świat przestawał istnieć. Byłeś tylko ty i Ona. Gdy odeszła świat również przestał istnieć. Lecz wtedy zostawałeś już tylko ty. Bez Niej. Całymi dniami chodziłeś w tą i z powrotem... w tą i z powrotem.... w tą i z powrotem... bez Niej. Ach! Bez Niej! Jak można żyć bez Niej! Nie zasypać z Jej twarzą przy swojej. Nie jeść śniadania w Jej towarzystwie. Nie spacerować... nie sprzątać... nie jeździć... nie pływać... nie pracować... nie.... nie... nie... Bez Niej... Minął rok. Zapomniałeś, byłeś szczęśliwy, poznałeś inną. Też była piękna, wspaniała, kochana. Ale oczy miała brązowe... Gdy w nie patrzyłeś widziałeś... widziałeś po prostu oczy. Jej oczy. Raz roześmiane, raz zapłakane, innym razem gorące z pożądania. Nie zdawałeś sobie z tego sprawy, ale zawsze je porównywałeś. Porównywałeś pocałunki, pieszczoty, zwykłe codzienne czynności. Nie wiedziałeś, że to robisz. Ale robiłeś. Tak minął Ci ten rok. Na bezustannej pogoni za czymś nieosiągalnym. Czymś nierealnym. Była jesień. Mokre, zaszlamione ulice. Kałuża przy kałuży. Zimno, wietrznie, nieprzyjemnie. Lecz mimo to ona wysłała Cię po zakupy. Byłeś zły. Te zakupy nie były konieczne, wiedziałeś o tym. Lecz ona zrobiła to z przekory. Pokłóciliście się. Zatrzasnąłeś drzwi i wypadłeś z…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych