Papierowy labirynt
ślepa nadzieja
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Mówią, ze wiara czyni cuda... Co z siłą naszej podświadomości, czy nie jest tak, że jeśli nawet najskrytsze pragnienie zakorzenimy głęboko w sercu i z całych sił, wierzymy w spełnienie go, to wszystkie siły na ziemi pomagają nam w jego realizacji. Ale co jeśli to tylko mylna ideologia, która ma spowodować płonną nadzieję u naiwnych ślepców, powodując radość z wyobrażenia spełnienia. Nie ma nic gorszego niż umieranie, z myślą, że nie poczuliśmy, nie chwyciliśmy, a nawet nie dotknęliśmy swoich pragnień. Co jeśli nasze pragnienia, biorą początek w drugim człowieku i tylko to czy uśmiechnie się do nas szczęście zależy od jego kaprysu. Jego spontaniczne wybory, stąpają po naszych marzeniach. Co jeśli jego nieostrożny krok zburzy całe nasze życie lub marnych kilka lat... Może wcale się tym nie przejął, może wie że nie jest to łatwe, ale tak będzie lepiej dla niego. Jego czyny pozbawione są szlachetności. A może dokonał właściwego wyboru, bo skoro jest naszym marzeniem, to czy nie oczekujemy jego szczęścia, czy wyobrażeniem naszego szczęścia jest odbicie cierpiącej szlachetności? Czy nie powinniśmy doceniać jego wyboru? Czy nie powinniśmy zdać sobie sprawy z jego wyboru wolności, która została ograniczona niespełnionym oczekiwaniem miłości. Czy jeśli zostalibyśmy postawieni na jego miejscu, postąpilibyśmy inaczej? Czy tak samo nie rwalibyśmy się do uwolnienia od niedającego spełnienia uczucia, czy naszym największym pragnieniem nie byłoby oddychanie świeżym powietrzem? O to właśnie chodzi? Dążenie do własnego spełniania, nie bacząc na spełnienia innych? Odzyskując…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil blueberry
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…