"Po Słońcu zachoda”
czyli przypadkowo wykonany eksperyment (fakty autentyczne*)
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Moja babcia to skarbnica wiejskiej, starej wiedzy tajemnej. To, o czym obecnie uczą się religioznawcy, ona zna jako normalne, codzienne doświadczenia swoich przodków. Ma osiemdziesiąt pięć lat i z przerażającą precyzją potrafi wymienić wszystkie czarownice sprzed lat osiemdziesięciu, żyjące we wsiach wokoło. Świetnie zna również historie sprzed ponad stu: który chłop zawarł pakt z diabłem, a który potrafił przegnać chmury w porze żniw.
Sceptyczna i zachwycona jednocześnie uwielbiałam zawsze słuchać tych niesamowitych opowieści. To zdecydowanie lepsze niż bajki.
Równocześnie, jako przykładna katoliczka, babcia zawsze pilnowała, aby „w wielką sobotę po słońca zachoda nie ruszać święconka” pod groźbą inwazji mrówek. Te pomysły zawsze doprowadzały mnie do wściekłości, gdy chciałam w koszyczku cokolwiek zmienić lub po prostu przesunąć z kąta w kąt. Gdyby nie brak obecności babci w domu, moja siostra nie sprowadziłaby na nas klątwy, wkładając kiełbasę i jajka do lodówki.
Dziś po południu, w salonie pojawiły się mrówki. O tej porze roku, a tym bardziej w tym miejscu nigdy się nie pojawiły. Na cóż mi kurczowe ściskanie w ręku książki o kosmosie (jestem akurat w trakcie lektury), gdy po domu paradują mi dziesiątki żywych dowodów na to, że co jak co ale o Wszechświecie to my mamy g*wno do…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil brudnopis
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…