Poduszka
Smutek kiedyś minie...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Przestało padać. Słońce zaświeciło zadziwiająco mocno, zaglądało w mokre od deszczu szyby, rozpraszając się w każdej kropelce. Jesień wisiała w powietrzu, mimo że było jeszcze dosyć ciepło.
Delikatny wietrzyk nie zdołał jeszcze przegonić wszystkich ciemnych chmur, woda na ulicy i chodnikach nie wyschła, korony drzew nadal pełne były wody, urządzając co wyższym przechodnim okazjonalny prysznic. Ale powietrze stało się inne, lekkie, bardziej orzeźwiające, świeże... Zapowiadał się piękny dzień.
Na zewnątrz życie biegło własnym rytmem – grupka ludzi tłoczyła się na przystanku, chowając się przed strugami wody rozbryzgiwanej przez przejeżdżające samochody, nieliczni przechodnie przeskakiwali przez kałuże, stojący w na czerwonym świetle kierowcy spoglądali w niebo, upewniając się, że deszczu już nie będzie. Każdy gdzieś się spieszył, spoglądał na zegarek, niecierpliwił się. Zwykła codzienność.
Promienie słońca wdzierały się do pokoju przez duże, pozbawione firanki okno, tworząc…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Zzula
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…