Wróć do katalogu

Poranek w autobusie

-My się znamy? - wybełkotała mając nadzieję, że zaraz wszystko się wyjaśni ...

Kasiorek, opublikowano , 3 min czytania, 3,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wstała z ławki i wytarła chusteczką załzawione oczy, po czym odwróciła się i wzięła plecak. Wsiadła do autobusu a następnie zajęła miejsce obok całkiem przystojnego chłopaka. Był on brunetem, na nosie miał okulary spod których wyłaniał się blask jego błękitnych oczu. 'Chłopak ideał' - pomyślała. Był zupełnie nieobecny, czytał Annę Kareninę Tołstoja. Iza siedziała obserwując go kilka minut. Za oknem świeciły się jeszcze uliczne latarnie, zaspani ludzie maszerowali chodnikiem bujając się na boki, lub prowadząc auto beztrosko żłopiąc przy tym kawę. Jej szczególną uwagę przykuła mała dziewczynka, która szła z mamą do przedszkola. Cała była ubrana na różowo, w ręku trzymała wytartego misia, którego małe, pluszowe nóżki ciągnęła za sobą na chodniku. Była taka wesoła, czego od razu pozazdrościła jej dziewczyna. Kiedy autobus wjechał do zaciemnionego tunelu, towarzysz siedzący obok Izy powrócił do świata żywych. Zdjął swoje okulary i schował je do piórnika. Włożył do książki zakładkę i majestatycznie, przy tym bardzo głośno ją zamknął. Położył ją sobie na kolanach i delikatnie przygładził starą okładkę. Odwrócił się w stronę dziewczyny przelotnie spoglądając na jej twarz. - O, cześć - powiedział, w tym samym czasie autobus wyjechał z tunelu. Po krótkim namyśle chłopak znowu otworzył książkę i zaczął czytać. Tym razem bez okularów. Izę zatkało. Niecodziennym zdarzeniem było usiąść obok zupełnie nieznajomego człowieka,…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych