Powrót
Każdy z nas do czegoś wraca...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Błysk. Grzmot. Błysk. Grzmot. Błysk i grzmot. W krótkich odstępach czasu. Po dłuższym czasie wydaje się to monotonne. Jak piosenka śpiewana dzieciom co wieczór przez matkę na dobranoc. Już sama melodia usypia; niepotrzebne są słowa.
Nie boję się burzy. Nie należę do ludzi, co boją się myszy, warczącego psa, nie mdleję na widok krwi, a co tu mówić o kilku błyskach i grzmotach, które nie stanowią dla mnie żadnego realnego zagrożenia.
Uwielbiam patrzeć na wyładowania atmosferyczne - piorun i grzmot. Muzyka dla moich uszu. Leżę w łóżku, przytulony do Twoich pleców, i patrzę ponad Twoim ramieniem w okno, na zalany świat. Czasem wstaję, podchodzę do okna, wychodzę na balkon i po prostu stoję. Moknę. Wdycham zapach deszczu. Deszczu z poręczy balkonu, deszczu z mojej nagiej skóry. Wciągam przez nos wilgoć powietrza i ziemi. Lubię ten stan. Czuję, jakbym przeżywał wewnętrzne oczyszczenie. Katharsis. Deszcz zmywa ze mnie napięcie, którego Tobie nie udaje się wypędzić z mojego ciała; zmywa ze mnie strach przed nieznanym, strach przed porażką; zmywa ze mnie pogardę dla świata, a właśnie w czasie burzy świat wydaje się czysty, niewinny, jakby na nowo się odradzał.
Widzę ludzi spieszących w czasie ulewy do domu. Patrzę na nich z wysokości mojego balkonu, i czuję się jak władca absolutny. Patrząc na nich myślę sobie, że mam władzę nad deszczem, że z mojej woli może mnie obmywać, że może po mnie spływać, że nie uciekam i nie chowam się przed nim; oni tylko biegną do…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Asiaczek
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…