Wróć do katalogu

Powrót II

Druga część opowiadania.

Castor, opublikowano , 4 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

- Tu zwykle przesiadywałem z rodzicami… W tym momencie wszystkie jego myśli ucichły. Dopiero po pewnym czasie znów powróciły do swojego wcześniejszego biegu: - To był kiedyś mój dom… Kiedyś, bo po tym jak zmarli moi rodzice, a najlepszy przyjaciel tak mnie potraktował… tak oszukał… musiałem stąd wyjechać… Nie było bowiem tu niczego ani nikogo dla czego lub kogo mógłbym zostać… W tym momencie przestał rozmyślać i opuścił budynek. Idąc schodami w dół raz jeszcze pomyślał: - Wokół mnie wszystko się zmieniło w porównaniu do tamtych czasów. Wyjechałem, zrobiłem karierę i mam dużo oszczędności. Nie żyję już w świecie, gdzie wszędzie wokół jest nędza, a każdy grosz i każdy kawałek chleba jest niemal na wagę złota. Mam nowe życie, nowy dom, nowych przyjaciół… - tu przypomniał sobie, jak zdradził go jego przyjaciel, gdy mieszkał jeszcze w tym mieście – nową dziewczynę… - tu pomyślał, jaka była rola jego byłej dziewczyny w zdradzie przyjaciela. - Nic nie mam z tamtych czasów, ale jestem, w zdecydowanej większości, taki jaki byłem. Mimo tego, że wtedy zranił mnie bardzo ktoś, komu bezgranicznie ufałem i pozostawił mnie bez środków do życia… W tym momencie przestał myśleć o przeszłości i przekroczył granicę terenu zabudowania przechodząc prze furtkę. Udał się w kierunku samochodu. Gdy miał już do niego wsiąść usłyszał zachrypnięty głos jakiegoś mężczyzny: - Przepraszam. Wygląda mi pan na człowieka, który jest raczej przy kasie. Nie wiem, kto ktoś taki robi w tej zapadłej dziurze, ale skoro już pan jest, to mógłby pan rzucić trochę drobnych. – po tych słowach wyciągnął i…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych