Pragnienie, prolog
W życiu miała wszystko... Do czasu, gdy poznała...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Średniego wzrostu (tak naprawdę nie za wysoka) szatynka stała przy otwartym oknie. Orzechowe oczy lśniły nikłym blaskiem słońca i wpatrywały się jakby w dal. Jej duże mieszkanie znajdujące się w Hollywood było jej ulubionym miejscem. Czuła się tu jak ryba w wodzie, jak ktoś, kto ma wiele możliwości. Tu każdy facet dał się omamić, tu prawie każdy chciał od razu się zaręczać. Westchnęła cicho i z uśmiechem na twarzy utkwiła wzrok w wysokim mężczyźnie, który gnał teraz ulicą. Był przystojny. Miał na sobie rozkoszną, zielonkawą kurtkę. Rozglądał się na boki, jakby kogoś szukając. Naomi położyła głowę na dłoniach i wpatrywała się w tą ciekawą postać. Nagle jego wzrok spoczął na niej. Wcale się nie zarumieniła. Posłała mu zalotny uśmiech i wycofała się do mieszkania. Z cichym trzaskiem zamknęła okno. Miała nadzieję, że mężczyzna ją zapamięta. Oczywiście pewnie ją zna. W końcu jest aktorką. Tyle, że jej chodziło o coś innego. Miała nadzieję, że on będzie się głowił co ów uśmiech miał znaczyć i czy ma szanse u kogoś takiego, jak ona. - Naomi? Jesteś? – W hollu rozległo się ciche nawoływanie. Naomi rozpoznała głos swojej młodszej o cztery lata siostry. - Tutaj! W sypialni – Zawołała. Usiadła na obszernym łóżku i pogładziła aksamitną pierzynę. - Och! Nie uwierzysz! – W progu stanęła wysoka, bardzo podobna do siostry Georgia. - W co? – Spytała szczebiotliwie. - W to, że rozpoznano mnie na ulicy! Ktoś mnie zaczepił i spytał, czy nie jestem przypadkiem TWOJĄ siostrą! – Na jej twarzy odmalowało się zadowolenie – I poprosił o autograf! Super, nie? - No jasne – Rzekła…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Madziulaa005
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…