Wróć do katalogu

Proszę o ciszę.

Badania nad gatunkiem homo sapiens.

Katchn, opublikowano , 4 min czytania, 3,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Dzisiaj przesłuchamy kreatywne pomysły niezwykle inteligentnej Kasi N. Mając do dyspozycji telewizor i butelkę jakiegokolwiek napoju (byle gazowanego), kreujemy postać dziecka dwudziestego pierwszego wieku. Inne niezbędne rekwizyty: stara kanapa, ciepły koc, z siedem paczek czipsów oraz pilot. Instrukcja: dziecko w wieku dziesięciu-jedenastu lat należy położyć w wygodnej kanapie przez telewizorem, wsadzić człowiekowi w rękę elastycznego pilota (żeby w czasie filmu mógł na czymś wyładowywać emocje) i kładziemy na stole przed legowiskiem napoje gazowane oraz paczki czipsów (te z Biedronki wchodzą najwolniej, bo przeterminowane, poza tym tańsze). Uważnie obserwujemy dziecko z daleka, najlepiej zza jakiegoś zakamarku (np. zza fotela). Zakładając, że dziecko zaczęło oglądać telewizję około godziny dziewiętnastej, można zaobserwować, iż po kilku minutach obiekt doświadczeń zaczyna się nudzić. Nie interesują go przecież takie ważne rzeczy jak kapelusz Muminków czy też polowanie na jagody Gumisiów. Później zaczynają się filmy, które są opatrzone niezwykle ambitnym znakiem u góry – „oglądać tylko za zgodą rodziców, od lat szesnastu”. Dziecko natychmiast wędruje od jednego programu do drugiego. Ręka trzymająca pilota zaczyna się pocić – stan emocjonalnego podniecenia. My jednak nie wychodzimy zza fotela (co każdy normalny rodzic uczyniłby w takiej sytuacji), tylko spokojnie i bez nerwów obserwujemy kolejne ruchu obiektu doświadczalnego. Kiedy już minie godzina dwudziesta trzecia, zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki. Najważniejszym programem staje się Polsat, gdzie…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych