Prowadź
O człowieku.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Zdycham. Nie mogę wydusić z siebie żadnego słowa. Nie oświetlona droga, mętlik w głowie. Nie kontroluję siebie. Nie znam siebie. Nie poznaję. Mocno trzymam kierownicę obiema rękami. A może mi się tylko wydaję że ją trzymam? Oczy krążą mi we wszystkie strony. Zaczynam się dusić, ciężej oddychać. Przestałam się już bać. Nic nie jest mi obce. Żaden ból, żadne cierpienie. Wszystko zaczęło nabierać sensu, tylko po to by uświadomić mi że nie miało żadnego. Jesteśmy na świecie przypadkiem. Żyjemy i umieramy. Tylko nieliczni zapisują się na kartach historii. O reszcie nikt nie będzie pamiętał. O mnie też nie. Przez całe życie byłam anonimowa, umrę w ten sam sposób. Wydaje mi się że nie panuję nad samochodem. Zresztą pierwszy raz siedzę za kierownicą. Coś zaczęło świecić w lusterko. Oślepia. Nie widzę. Ręką zasłoniłam lusterko i jechałam dalej. Dodałam gazu. Hamulec to nie był na pewno. Bo przyspieszałam. Wykraczam poza normy wszystkiego. Uciekam od zobowiązań, ludzi. Coś się we mnie zepsuło. Zepsuliśmy to razem. Ty istoto której twarzy nie znam, uciekłaś. Zostawiając mnie samą. Prowadzę ten samochód tak samo niebezpiecznie jak swoje życie. Nie zważając na znaki, pieszych i białe, podłużne pasy. Kolor czerwony też nie jest w stanie zatrzymać pędzącego życia. Nie pamiętam swego imienia, nie wiem gdzie jestem i co robię. Jednak czy to że życie pędzi szybciej niż powinno, możemy nazwać strachem przed tym co mogło nas zatrzymać? Przed tymi rzeczami i ludźmi których minęliśmy po drodze? A może to tylko ucieczka. Tak banalna i nic nie znacząca ucieczka kolejnego życia, które nie miało hamulców. Próbując się ratować z tonącego statku mogłabym ryzykować stratą wszystkiego co dotychczas miałam. Czyli niczego. Jestem morderczynią własnej
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Narkoza
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…