Wróć do katalogu

Prowokacyjnie wobec kobiet

Opis stylu życia współczesnych kobiet przedstawiony w krzywym zwierciadle rzeczywistości...

Phoe, opublikowano , 6 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Jak wyraźnie widzą osoby śledzące mijające dzieje lub nawet zwykłe szaraczki posiadające zdrowy rozum, arena medialna w łatwy sposób potrafi kontrolować naszą świadomość i pogląd na otaczający świat. Stare stereotypy są zastępowane nowymi, a masa skołowanego tłumu podąża obranym przez media torem. To też dotyczy czterech przykazań współczesnej kobiety...

{i}{u}Pierwsze przykazanie – zmora ubioru{/i}{/u} Co miesiąc na rynek wchodzą nowe fasony oraz style i gdybyśmy chcieli za nimi podążać, stracilibyśmy nie tylko głowy, ale przede wszystkim cały posiadany majątek. Najważniejszym argumentem sprzedawczyń z odzieżowych sklepów jest taki, że ten czy tamten ciuch jest po prostu w modzie. Wielkie przemówienia orędują właśnie koło słów dowodzących, że tacy czy inni ludzie robią takie czy inne rzeczy i powinniśmy ich naśladować, kupując takie czy inne produkty. Nieważne, że nie podobają mi się spodnie-bojówki. Najważniejszą kwestią jest to, że są aktualnie NA TOPIE, a jeśli są droższe od zwykłych spodni, tym lepiej. Po długich rozmyślaniach doszłam do wniosku, że regularne (i ślepe) podążanie za modą, wynika po części z naiwnej wiary reklamom różnego gatunku, a w skrajnych przypadkach, przypomina wyścig psów gończych spuszczonych ze smyczy. Nieraz spotkałam osoby wydające sto złotych na kusą spódniczkę, a raczej na kusy kawałek materiału. Mało tego, często ludzie pozbawiają się w ten sposób jakiegokolwiek gustu. Ale to nie jedyny powód mojego zdumienia nad komizmem rynku, jaki się w dzisiejszych czasach wytworzył.

{i}{u}Drugie przykazanie – niewygoda i brak zdrowia{/i}{/u} Bardzo paskudnym zwyczajem młodych polskich kobiet – i Bóg wie, czy nie tylko ich – jest ubieranie się w całkowitej sprzeczności ze zdrowiem. Jakieś dwa lata temu oglądałam film „Tomb Rider”, gdzie główna bohaterka jechała saniami po jakiejś mroźnej Arktyce. Owszem, miała na sobie piękny ciepły płaszcz, ale był on – jak dla mnie – ostentacyjnie, całkowicie, niezrozumiale rozpięty. Zapewne po to, aby było widać roznegliżowany dekolt. Po obejrzeniu filmu zadałam sobie proste pytanie – czy jej nie było zimno? Sądzę jednak, że nieważne było w tej scenie, że mogłaby przemarznąć na śmierć, ale to, że ta skąpa i cieniutka bluzeczka była fajna, i że całą scenę można było nazwać po młodzieżowemu, czyli po prostu: cool. Nawiązując do ‘chłodnych’ klimatów. Co rusz można spotkać młode dziewczyny, które w środku stycznia noszą krótkie kurteczki i tylko widać jak po kryjomu trzęsą się z zimna. Natomiast co się dzieje na korytarzach większości polskich szkół, gdzie temperatura nie przekracza osiemnastu stopni Celsjusza? A to, że trwale chcą wywalczyć dla siebie władzę, cienkie jak papier bluzeczki, a jeżeli są szczególnie uparte, to konkurują dekoltem, odkrytym brzuchem oraz nerkami. Ludzie! – woła moje sumienie, które nie będzie spokojne, jeśli nie ostrzeże nieświadomą masę tłumu,

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych