Przymierze
Historia krótkiego marzenia.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Wierny w swej chwale spogląda w odmęt wód, które pokrywają cały obraz przedstawiony jego oczom. W jego dłoń wpleciona jest inna, niegdyś tak obca, nieznana, straszna, bezosobowa. Każdy koniuszek palców drży i odbiera ciepłe sygnały pochodzące z źródła ciepła, które daje myśl i miarowe uderzenia serca. Woda delikatnie faluje, wplata się miedzy skały. Wiatr rozwiewa szlafroki, które słuchają mowy ciała pamiętające jeszcze ciepło ostatniej nocy. Stając na skarbie obserwują w milczeniu głaskanie brzegu przez ocean. Horyzont powoli się rozjaśnia pokazując ciepłą paletę barw. Śnieżno białe mewy wylatują w morze. W tej scenerii cień powoli ulega słońcu. Dłonie postanowiły rozłączyć się, by objąć jak najmocniej świadectwo bycia spragnionym drugiego człowieka. Po wewnętrznych stronach przymkniętych przez nich powiek wspominali przeszłość i planowali przyszłość. Trwali w jednym, tak różni, tak odlegli. Snuli marzenia, śnili o szczęściu. Zawieszeni w twierdzy swych ramion odrzucali zło i jego popleczników. Żyli krańcem świata, który był dostępny tylko dla nich Jej łza powoli odmierzała czas. Jego pocałunek mógł dzielić chwile. Ogrzewali się słowem, spijali każdy moment tego szczęścia. Tańczyli w swych marzeniach do tego szumu morza, wiejącego wiatru i krzyczących w oddali mew. Zatopieni i zagubieni w czasie. Stanowili tą chwilę. Zawładnęli i zatrzymali wskazówki zegarów. To, którego świadomi nie byli a które dowodem i świadectwem ich stanie się właśnie rozpoczęło wędrówkę. Dar, jakim się okaże oczekiwanym jest bezustannie od chwili tej gdzie związani zostali tak na ziemi jak w niebie. Każde z nich owładnięte pragnieniem bycia dla drugiego. Pełni poświęcenia, pamięci, zaufania i godności. Wypowiadając swe imiona ponownie zatonęli w uścisku ust. Zataczając zagubionymi dłońmi,…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Iwan
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…