Rasizm... człowiek człowiekowi wilkiem
Po prostu... rasizm...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
! RASIZM !! "człowiek człowiekowi wilkiem"
{i}"Białe dzieciństwo. Aryjskiej rasy głos, którego przyszłość, zależy dziś od Ciebie. Jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej, więc rasy swojej broń..."{/i}
Plaga polskich ulic... Młodzi, zbuntowani chłopcy o brutalnych sercach, wypełnionych nieuzasadnioną nienawiścią. Małoletni rasiści, oceniający ludzi według koloru skóry, który przecież nie powinien stanowić żadnej różnicy. Biały czy kolorowy - człowiek jest zawsze człowiekiem. A jednak nie każdy tak myśli. Brak tolerancji widać gołym okiem, przyglądając się bliżej można dostrzec pustkę, dookoła której rośnie z dnia na dzień agresja. Dzieci, bawiące się w dorosłych. Ogoleni na łyso, z czarnymi glanami na nogach, wielkim białym napisem "Skinheads", krzyczącym na czarnym podkoszulku. Swastyka na plecaku, dwie litery HH czy liczby 88 wypisane gdzieś w widocznym miejscu, by przechodzący obok ludzie schodzili z drogi, odczuwając strach. Do śmierci oddani swojej błędnej ideologii, wierzący w bzdury, które prowadzą ich ku zatraceniu...
Białe szelki. Czerwone sznurówki.
- znak przelanej krwi. - znak upadku w dół.
***
Banda wrzeszczących "White power", dzieciaków, wbiega na ulicę, budząc postrach wśród przechodniów. Jedni patrzą krzywo, inni od razu przechodzą na drugą stronę, jeszcze inni odsuwają się z przerażeniem i niedowierzaniem w błyszczących oczach. Są też tacy, którzy uśmiechają się delikatnie, ciesząc się, że coraz to więcej młodych ludzi bierze się za tę ideologię i chce "bronić swojej rasy", która przecież jest tak „bardzo zagrożona” wpływem innych narodowości. Wiele osób jest przeciwnych głoszonym przez rasistów poglądom, jednak boi się odezwać, bo w końcu "ich jest więcej, są silniejsi, odważniejsi, i co gorsza żyjący nienawiścią, więc zdolni do wszystkiego". Milczą więc, budując ich pewność siebie i bezsensowną wiarę w to, że są lepsi. Oni żywią się strachem innych, upewniając się w przekonaniu, że wszystko im wolno, bo przecież nikt nie zgłasza sprzeciwu, a nawet jeśli - to kilka uderzeń pięścią, kilka kopów
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil paulinaq
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…