Wróć do katalogu

Recenzja: Łups!

Recenzja już-nie-najnowszej książki Pratchetta.

Cynamonka, opublikowano , 5 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Łups! – Taki dźwięk prawdopodobnie wydało ciało krasnoluda, kiedy padało bez życia na ziemię. Popełniono morderstwo, w dodatku nie byle jakie, bo polityczne. Relacje pomiędzy krasnoludami a trollami od zawsze były napięte, a zabójstwo krasnoluda jeszcze bardziej pogorszyło te stosunki. Ankh-Morpork stoi na krawędzi wojny domowej i powstrzymać ją może jedynie rozwiązanie sprawy zabójstwa… a prawda jak zwykle leży gdzieś pośrodku, czyli – w tym wypadku – w okolicach Pseudopolis Yard, w rękach komendanta Vimesa, który zajmie się tą sprawą niezwłocznie; jak tylko odpowie na jedno, niesamowicie ważne pytanie: gdzie jest moja krówka?

Cykl opisujący historię straży miejskiej Ankh-Morpork liczy sobie już siedem tomów i jest najczęstszym tematem książek ze Świata Dysku. Moja największą obawą było to, czy Terry Pratchett zdoła zachować świeżość i humor powieści, pomimo utartego schematy powieści. Głównym trzonem jest zawsze mroczna tajemnica, która niechybnie położy kres miastu, jeśli ktoś jej natychmiast nie rozwiąże… I mimo, iż w „Łups!” Ankh znów staje w obliczu wojny, tym razem jest inaczej niż zwykle.

Jedyną znaczącą i wartą odnotowania zmianą, jeśli chodzi o wątki poboczne, jest komendant Vimes (dla przyjaciół „Pan Vimes”), który ma teraz Priorytety. I to takie przez duże „P”. I choć nadal jest komendantem, jest przede wszystkim mężem i ojcem. Pomimo, że nadal pracuje przez całą dobę, zapewnienie bezpieczeństwa swojej rodzinie przedkłada przed obowiązki policjanta. W końcu sprawiedliwość nie ucieknie, jeśli odłoży się ją na chwilę na półkę, a zamiast tego weźmie do ręki książeczkę do czytania.

W samej Straży źle się dzieje, napięcia między frakcjami trolli i krasnoludówdają się odczuć bardzo wyraźnie, a jakby tego było mało – do straży zostaje przyjęta wampirzyca, w dodatku całkiem ładna i zainteresowana kapitanem Marchewą… Sierżant Angua będzie miała znacznie większy problem, niż tylko uciążliwe owłosienie. Jednak jeśli chodzi o wątki personalne bohaterów „Łups!” wiele w nich nie zmienia. Pratchett skupia się bardziej na rozbudowaniu historycznego tła dla Ankh, niż popychaniu do przodu losów bohaterów, czy rozwijaniu i udoskonalaniu samego miasta.

Sytuacja najgorzej się ma w mieście - krasnoludy nie przechadzają się ulicami machając wesoło toporem i podśpiewując piosenki o złocie. Nie chodzą do barów,…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych