RUDA
Opowiadanie o Rudej.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Mała, ruda kotka o dużych zielonych oczach? Uwodzicielka. Kocia zmysłowość ruchów, niewyobrażalna gracja stylu, kokieteria w każdym ziewnięciu, przeciąganiu, przechylaniu główki. I ta jedwabista sierść, te wypielęgnowane pazurki? Szary dachowiec westchnął tylko, obserwując ją z oddalenia. Nie, ona nie jest dla mnie ? myślał.- Co mi przyjdzie z bezmyślnego gapienia się na nią? Po przychodzę co wieczór pod jej okna i wpatruję się w jej piękne kształty, godzinami podziwiając jej kocie ruchy skoro ona nigdy nie spojrzy na mnie z innym uczuciem niż pogarda? Zresztą, nie potrzebuję nikogo. Chodzę swoimi ścieżkami. Nie potrzebuję towarzystwa. I szary dachowiec zszedł z drzewa. Oddalił się w ciemną noc miasta, które pochłonęło go zaraz ze swoimi tajemnicami.
Niebawem kotka pojawiła się pod drzewem, tym samym, na którym Szary przesiadywał wieczorami. Była ciekawa, czy on tam jeszcze jest. Chciała spojrzeć w jego stronę. Jednak kocia ciekawość była słabsza od kociej dumy, która nie pozwoliła kocicy patrzeć jego stronę. Przechadzała się zalotnie, mając nadzieję, że tajemniczy dachowiec ją obserwuje . Czuła jego wzrok na sobie, to mobilizowało ją do jeszcze bardziej kokieteryjnego zachowania. Przeciągnęła się, prostując przy tym tylne łapki. Później wygięła grzbiet w pałąk, i tak przez chwile stała na sztywnych nogach. Wyraz jej kociego pyszczka ani na chwile nie zdradzał, tego, że wszystko to, co w tym momencie robi, jest tylko grą, a z jej mimiki wydawać by się mogło, że każdy jej gest i ruch jest codziennością tego pięknego ciała. - No chodź tu do mnie. ? pomyślała. ? To dla ciebie ten teatr. W tym momencie, jakby na zawołanie, od strony jej wyprostowanego ogona, dobiegł szmer. Przekonana, że to
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil marianmarian3
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…