Wróć do katalogu

Ryszard

Krótka historia człowieka, który odnalazł siebie w mroku.

ocean, opublikowano , 7 min czytania, 4,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Pogoda w Warszawie, jeszcze mniej przyjazna, niż w ciągu poprzednich dwóch dni. Prędkość wiatru dochodzi w porywach do 110 km/h, za oknami pada siarczysty deszcz, kto nie musi wychodzić, niech zostanie w domu. Kierowcom zalecamy ostrożną jazdę. – głos w radio był wesoły i zadowolony, mimo koszmarnej pogody panującej na zewnątrz napawał optymizmem i wprawiał w dobry nastrój.

Ryszard słuchał tej stacji od lat, kiedy siedział w pracy myśląc nad kolejnym projektem, lubił posłuchać wiadomości, nie miał czasu czytać, nie oglądał telewizji, radio było dla niego jedynym źródłem informacji o życiu miasta. Dzisiaj, mimo, że była dopiero 11 przed południem, czuł się zmęczony i nie potrafił się skupić. Odłożył ołówek przerwał prace. Spojrzał przez okno. Pogoda rzeczywiście była parszywa. Wielkie krople deszczu uderzające w szybę spływały po jej gładkiej powierzchni. Pracownia Ryszarda znajdowała się na 7 piętrze, ze swojego okna dokładnie mógł obserwować co dzieje się na dworze. Samochody poruszały się mozolnie, niemalże gramoląc się przez ulice centrum, podczas gdy ich wycieraczki z trudem radziły sobie z padającym deszczem. Ludzie przemoczeni, szybkim krokiem starali się prędko dotrzeć do miejsc pracy, lub gdziekolwiek byleby było sucho i nie wiało. Ta pogoda natchnęła go do czegoś dawno przez niego zapomnianego – refleksji. Pamiętał jak otworzył własną pracownie. Był z siebie dumny, świetnie zarabiał, konsekwencją tego była praca po 15 godzin dziennie 330 dni w roku, a owocem możliwość, spełnienia wszelkich zachcianek. Dom, samochód, wakacje w każdym zakątku świata. To wszystko było w zasięgu jego możliwości. Wiódł pozornie wspaniałe życie. Był szanowany, ludzie cenili jego projekty, matka była z niego dumna. Posiadał wszystko co posiąść chciał w młodości. Dodatkowo piękna żona, która po 19 latach małżeństwa była dla niego nadal atrakcyjna oraz cudowna 18 letnia córka. Sam zaprojektował dom, w którym mieszkali. Był panem w swoim świecie. I nagle usłyszał jakby głos w swojej głowie – a co z Tobą? Odpowiedz, jego umysłu była tak nagła jak pytanie, które „usłyszał” przed chwilą – To jestem ja, mam wszystko, spełniłem siebie – odpowiedział. To go uspokoiło, znów poczuł się panem. – To nie jesteś Ty – odezwał się znowu głos. – To twoja pycha… i egoizm… i ambicja. To one się spełniły.- Skąd ja biorę takie durne myśli – pomyślał i zaśmiał się. – Pamiętasz co powiedziałeś kiedyś Kasi, tam nad potokiem? – znowu odezwał się głos… Pamiętał. Kasia to była dziewczyna Ryszarda. Z czasów kiedy zaczynał studia. Kiedyś siedząc nad potokiem w górach Kaśka zapytała go – A Ty Ryśku jak chciałbyś żyć. – Rysiek nie myślał długo. To był dla niego dobry czas, wszystko było piękne, wszystko zdawało mu się po prostu być ok.- Chcę być szczęśliwy, chce czuć się zawsze tak jak teraz – odpowiedział. Teraz kiedy po latach przypomniał sobie to zdarzenie, poczuł pustkę. Przerażającą niemoc. Spojrzał na swoje dłonie. Pamiętał co stało się po jego powrocie z gór. Poznał Jadwigę i dla niej porzucił Kaśkę. Zmienił się – to właśnie wtedy zapragnął żyć tak jak żył teraz, pracował na to ciężko i osiągnął to. Ale skąd ta pustka, skąd teraz? - Przecież wiesz – powiedział znowu głos. Jak myślisz gdzie teraz jest Jadwiga?Co robi twoja córka? – Wiedział – oczy zaszły mu łzami i rozpłakał się. Wiedział ze jego żona od 5 lat ma romans ze swoim dawnym chłopakiem, czuł że ich małżeństwo trwa tylko…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych