Sailor moon Sailor Life
Jest to wieloczęściowe opowiadanie o czarodziejkach z ksiezyca.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Sailor Moon Sailor Life
Dziewczyny żyły sobie normalnie, wszystko było w porządku, nic nie zapowiadało zmian. Usagi przygotowywała się do ślubu z Mamoru, a reszta starała się im pomagać. Pewnego dnia jednak Usagi poczuła ból w sercu. Był tak straszny że nie mogła sobie z nim poradzić. Widząc to koleżanki próbowały jej pomóc, ale to nic nie dawało. Mamoru był najbardziej przejęty złym stanem zdrowia Usagi, bardzo ją kochał i chciał jej strasznie pomoc, niestety jego wysiłki nie przynosił rezultatów, ponieważ jej choroba była nieuleczalna. Po pewnym czasie ból znikł, Usagi odetchnęła z ulgą, jej serce na nowo rozpromieniło się i mogło cieszyć się życiem. Czasem tylko Usagi zastanawiała się dlaczego ten ból tak nieoczekiwanie się pojawił i znikł. Bardzo ją top ciekawiło, ale nie zamartwiała się. W klasie Usagi i jej przyjaciółek pojawiły się trzy nowe dziewczyny Monna, Jessika i Alex, które był bardzo tajemnicze. Moona była najmniejsza, miała krótkie ciemne włosy, z czerwonymi, złotymi i niebieskimi pasemkami, brązowe oczy i zawsze ubierała spodnie, ale wyglądała bardzo dziewczęco i słodko. Jej oczy błyszczały się dobrym, mocnym światłem, jak zauważyła dobrze Usagi, ale miały w sobie także lekki niepokój i strach. Często się śmiała, jadła słodycze, zawsze była uśmiechnięta. Jessika była najwyższa z przyjaciółek, miała długie, proste, czarne włosy i zielone oczy. Była bardzo ładna i każdy chłopak zwracał na nią uwagę. Była bardzo nieśmiałą osobą, która dobrze się uczyła i nie lubiła dużego tłumu. Alex była także wysoka, miała brązowe włosy, a także oczy. Także często się uśmiechała i była bardzo zabawna. Usagi próbowała zaprzyjaźnić się z nowymi koleżankami, ale one nie dawały szansy do nawiązania choćby rozmowy. Makoto stwierdziła, ze jeśli nie chcą się kolegować, to nie trzeba je zmuszać, ale Usagi była uparta i wiedziała, że w końcu nawiąże kontakt z nowymi. Po długim czasie Usagi udało się namówić na spacer Moone, która chodziła sama ze szkoły bo mieszkała trochę dalej od…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Moon3
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…