salvia divinorum
nie
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Wszedł we mnie. Wypełnił. Nawet z odległych Rubieży dostawałam informację ,że już go widzieli. Najbardziej zaczynał być wieczorami czubkiem jezyka podnosił włosy od karku do czoła. stawal z tylu i tłumaczył żart . Przyglądałam się w skupieniu jak sobie we mnie radzi. Zaczynało być ciasno. A ja nie stawałam się szersza. Którejś nocy wypłynął po prostu z korzeni drzewa rosnącego w mojej cześci strumienia. W bezwietrzną ,jasną noc rozkładałam szare listki szałwi ,żeby zebrały trochę srebra od księżyca. Salvia Divinorum na wagę złota w tej części mnie. Roślinka nie do zdobycia, nie wydaje nasion. Potrzebna do określenia płci kolejnego dziecka, daty śmierci niewiernego męża, albo najzwyczajniej do uśmiechu między listkami herbaty. Tym razem rozkladałam jej działanie między srebrnymi nitkami księżyca. Alkaloidy uwolnione pełzały jeszcze leniwie po piasku na brzegu wody. Szczelnie zamknął skrzela, otrzepał się z resztek łusek, niezdarnie zaczął pełznąc w moją stronę. Zadowolona patrzyłam na tę przemianę. Łuski pomieszane ze sluzem i piaskiem kiedys się przydadzą do malowania ścian w sypialni. Potężne deja vu z ostrym podmuchem wiatru…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil kucharzyca
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…