Strażnicy
1 część amatorskiej powieści; zmieniona wersja poprzedniego zamysłu
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Część I
Rozdział I
Rok 2230
***
- Teleportacja? - Aha - Eli czy ty mi właśnie próbujesz powiedzieć, że teleportacja jest możliwa a ty jesteś jedną z osób które tego dowiodły? – Magda spoglądała na koleżankę z niedowierzaniem. - Nie, dokładnie to próbuje Ci powiedzieć, że dzięki moim badaniom teleportowaliśmy człowieka. - na twarzy Elżbiety pojawił się szelmowski uśmiech. Była and wyraz dumna ze swojego eksperymentu, dzieło jej życia. Chociaż miała dopiero 28 lat. Od dziecka zawsze bardziej interesowały ją książki niż lalki i jakieś przebieranki. A teraz gdy jako pierwsza na świecie dokonała rzeczy która wydawać by się mogła niemożliwą... - Jak na razie to do mnie jeszcze nie dociera. Wiesz, że zawsze byłam słaba z fizyki. - No tak Magda zawsze była typem sportowca, wygrywane zawody w podstawówce, zdobywane mistrzostwa w szkole średniej, szkoła wojskowa. Teraz jako major często wyjeżdżała z kraju, więc niewiele wiedziała o badaniach koleżanki. - Ale korzystając z okazji chciałabym zaprosić Cię na konferencje fizyków. Posłuchasz o moim odkryciu, a później może się gdzieś wyrwiemy w końcu nie widziałyśmy się tyle czasu. - W sumie to na dziś nie mam planów - mam nadzieję że tam nie usnę. - Więc widzimy się wieczorem - Do wieczora.
Magda wracała do domu z pewnym mętlikiem w głowie, Elce udało się osiągnąć coś naprawdę wielkiego, coś o czym usłyszy cały świat. A ona, jest co prawda majorem, a to nie często zdarza się kobietom ale czy tylko tyle chciała osiągnąć? Może powinna poszukać nowych wyzwań? Misje pokojowe w Afryce i na Bliskim Wschodzie były ciekawe, poznawał nowe kultury, pomagała ludziom, doceniali ją. No cóż naukowcem nigdy nie będzie. Siedzenie za biurkiem nie jest życiem jej przeznaczonym, lubi odkrywać, zdobywać, dawać coś światu. Może trzeba było zostać archeologiem… No tak ale oni nie ćwiczą za wiele. Ehhh w sumie to mam dopiero 28 lat, historię starożytnego Egiptu w małym palcu. No tak znowu nie mogę znaleźć sobie miejsca. *** Sama
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Essi
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…