Wróć do katalogu

supernatural- sorrow

na podstawiwe serialu Erica Cripke

buffy119, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Dean siedział w fotelu, odpływając gdzieś poza otaczającą go rzeczywistość. Lisa i Ben siedzieli obok i oglądali telewizję. Teraz to oni byli jego rodziną. Wychylił łyk ze szklanki którą trzymał w dłoni. Wzdrygnął się i zmarszczył czoło. Wstydził się samego siebie. Uciekał od problemów w alkohol, od jakiegoś czasu nic innego mu nie wychodziło. Myślami wrócił do tego fatalnego dnia, kiedy w swoim mniemaniu stracił wszystko. Znów powrócił na to cholerne pustkowie. Przed oczami staną mu Adam, którego chwilowo przywłaszczył sobie Michael... i był tam też Sam, a raczej ten sukinsyn Lucyfer. Nie potrafił o nim myśleć inaczej, choć dobrze wiedział, że to wciąż był jego brat. Ta świadomość bolała go najbardziej. Sammy był samym centrum tego, gdy rozpętało się to piekło. -To wciąż był mój brat, a ja nie potrafiłem mu pomóc...- wyrzucał sobie. Paradoksalnie, to Anioły, nie demony na które tak zapalczywie razem polowali, ściągnęły na nich przekleństwo. Pamiętał ten moment, kiedy na chwilę odzyskała Sama, kiedy przez tą krótką chwilę znów widział w nim brata. Pamiętał nazbyt dobrze ten strach w jego oczach. Wciąż widział jego przerażone spojrzenie, nawet przez sen, kiedy zlany potem budził się z koszmarów. -To ja powinienem tam być zamiast niego, to ja miałem go chronić i nawaliłem, spieprzyłem jedyną ważną rzecz, jaką miałem do zrobienia...- za nic nie potrafił sobie tego wybaczyć. Sam oddał za niego życie, bez wahania, to była jego decyzja. Nawet teraz mu nie pomagał, chociaż mógłby. Nie robił tego, chociaż pokusa ponownego…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych