Wróć do katalogu

Świeżość minionego jutra.

Wyszło sobie z mojego umysłu, takie opowiadanie na spacer. Stwierdziłem, że herezja, by odkryć, że Kopernik... Jest tyle interpretacji, co czytających!! Nie dla ludzi tępych i ignorantów!!

Dymeq, opublikowano , 3 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Kirke. Zbiera mnie na słowa, KIRKE!! Przeszywając mgłę mego sumienia, dochodzę do wniosku… i tutaj się potykam. Kirke. Zapatrzona w swoje słowa. „Słowa, słowa, słowa…” tak obficie przez Hamleta wypowiadane. Kirke. Ty byłaś NIĄ. Przez – chwilę. Ale jak można definiować całą wieczność? Chwila. Czas – to złudzenie; fizyczne. Kirke. A jednak jesteś! Jesteś tu i wtedy. Porównałbym Cię do miętowej gumy przylepionej do buta. Ale… ale ona się chyba wszystkim kojarzy nie z przywiązaniem tylko z kłopotem… I dlatego Ciebie porównam do tej gumy. Taka smaczna w cudzych ustach… ORZEŹWIAJĄCA! A na moim bucie – problem. Kirke. Kto wie czy stojąc przy ladzie w sklepie, kupując Twoje siostry „na listki”, nie ominąłem przez przypadek – Ciebie? Kirke. Tak podchodzę d o ż y c i a. Wszystkie jesteście takie same. Płacisz. Żujesz. Robisz balon. Wypluwasz. Potem tylko czujesz przez „moment” świeżość w ustach. Kirke. Gorzej jak ta marka stanie się Twoja ulubioną. Reklamowaną przez media. Popularna, nic warta. Kirke. Dlaczego teraz siedzę tutaj, na schodach w swoim domu i po zdjęciu buta się Tobie przyglądam? Bo przyszłaś za mną. Kirke. Przywiązałaś się. Przez – „przypadek”, przez rachunek prawdopodobieństwa, teorię chaosu, ale czy nie

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych