Wróć do katalogu

Szczęście...

...................

garrty, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Zawsze w życiu do czegoś dążymy. Jedni dążą do ogromnych pieniędzy, inni do ogromnych wpływów, inni do tego aby być postrzeganym jako osoba znana w mediach i wśród społeczeństwa, a jeszcze inni do tego aby osiągnąć szczęście. W sumie każde z tych pragnień daje nam w jakimś innym znaczeniu szczęście. Bo jeżeli ktoś osiągnie cel który sobie zamierzył jest szczęśliwy. Jest spełniony. Posiadając pieniądze, wpływy, będąc rozpoznawalnym, to wszystko pomaga nam osiągnąć inne cele. Jest nam łatwiej poradzić sobie z przeciwnościami losu który nie zawsze jest dla nas łaskawy. Czasem jednak to wszystko jest trudne do osiągnięcia a dla niektórych osób wręcz nie możliwe. Często liczy się czy urodzimy się tzw.” Bogato” lub czy nasi rodzice mają kontakty ale prawie zawsze jest to zależne od szczęścia. Czym jest jednak prawdziwe szczęście? Czy jest to wygrana w loterii? Zapewne jest to pewien rodzaj szczęścia. Osiągnięcie dużego majątku lub awans w pracy też jest pewnie spowodowane odrobiną szczęścia. Wszystko co nas spotyka pozytywnego przez życie jest zależne od szczęśliwego trafu. Ale czym jest to prawdziwe, czyste szczęście w pełni tego słowa znaczeniu. Przecież są przypadki, że rodzina która nie ma ani kontaktów, ani ogromnego majątku jest szczęśliwa. Nawet często się zdarza że bardziej szczęśliwa niż Ci co mają dużo pieniędzy. Bywa że pewna osoba która ma wszystko, posiada to o czym inni marzą, jest nieszczęśliwa. Dlaczego?? Nie ma z kim dzielić się tym wszystkim. Nie ma osoby która odziedziczyłaby ciężką prace. . Nie ma z kim porozmawiać w jesienny deszczowy dzień kiedy siedzi w ogromnym domu a wszyscy jego bliscy pojawiają się tylko wtedy kiedy potrzebują pomocy finansowej. Tego nie można nazwać szczęściem.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych