Wróć do katalogu

Szczęście spłynęło do mnie z gwiazd

Czasami warto żyć nadzieją...

olaeska89, opublikowano , 3 min czytania, 3,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Jak byłam młodsza widząc szczęśliwe, zakochane pary na ulicy robiło mi się przykro. Zadawałam sobie pytanie czy ja kiedyś będę taka szczęśliwa... Jednak po głębszym zastanowieniu zawsze odpowiedź była jednoznaczna- Nie. Dlaczego? Bo jestem brzydka i wszystko robię źle. Bóg poprostu mnie ominął, wtedy szczęścia dla mnie zabrakło. Samokrytyka nie dawała o sobie zapomnieć. Kiedy patrzyłam w niebo i widziałam pierwszą gwiazdkę na niebie wypowiadałam życzenie. Zawsze to samo, zawsze! Chodź później po wypowiedzeniu okazywało się, że jednak nie była pierwszą. Były tysiące innych, a nawet miliony. Przecież przed chwilką ich nie było? Skąd one się wzięły? No tak.... wszechświat zawsze był nieobliczalny. Jakby magiczny. Z dnia na dzień coraz bardziej wątpiłam w to, że moje marzenie kiedykolwiek się spełni. Zawsze pozostawała wiara, mała cząstka którą była nadzieją, że kiedyś stanie się tak jak sobie wymarzyłam. Tak minęły dwa lata. Dwa lata wypowiadania życzenia, dwa lata nadziei, ale również dwa lata rozmyślania nad swoją samotnością. Zimą 2005 los się do mnie uśmiechnął. Moje marzenie się spełniło.Chyba Bóg przypomniał sobie że jest taka Ola dla której nie starczyło…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych