Wróć do katalogu

szwajcarski ser

krótka proza poetycka o charakterze refleksyjnym i osobistym

shishaldin, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Kiedy wyszłam wieczorem na ulicę uśmiechniętą od samych brzegów chodnika, po cichu uradowaną chwilową samotnością, wydawało mi się, że księżyc został bezczelnie podmieniony przez jakies złośliwe dziecko na rogalik z makiem. Każde ziarenko maku rzucało cień na drogę przede mną, która zmieniła się w tej grze światłocienia na mój ulubiony szwajcarski ser. Przeskakując z jednej plamy cienia na drugą dotarłam do kawiarni. Wewnątrz z rozbawieniem zauważyłam warstwę dymu unoszącą się nad głowami. Wyglądała jak mgła poranna albo zapach widoczny gołym okiem trafiający w kreskówkach prosto do nozdrzy. Rozluźniłam ramiona i odrzuciłam włosy, żeby wystawić twarz na lekki blask małych nocnych lampek stojących na każdym stoliku. Nirealnie. Na ścianie kolekcja modeli- okrętów. Podłoga zafalowała mi pod stopami w lekkim obuwiu stukającym o posadzkę jak na złosć. Kawiarnia była duża i skąpana w karmelowej zupie. Podeszłam do jednego z tych stolików w kolorze karmelu jednocześnie wyjmując chusteczkę i ocierając kropelkę śliny. Uwielbiam karmel. Zamawiam mocna kawę i z politowaniem patrzę na małe, wątłe cappucino stojące na sąsiednim stoliku. Czekając na mój aromat w filiżance, bawię się włączając i wyłączając małą lampkę. Wyobraźnia błądzi mi po ścianach nabierających d moim wzrokiem koloru wzburzonego morza. Morze uspokaja się, kiedy łagodna muzyka zatyka mi uszy. Ktoś włączył światła dziurawiące parkiet tak jak mój księżyc z ziarenkami maku podziurawił mój…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych